piątek, 29 sierpnia 2008

STACHNA & AGA

Bluzeczkę zrobiła Stachna/moja mama/, natomiast szaliczek Aga/moja córka/. Obie rzeczy są wykonane najprostszym wzorem siateczkowym/filetowym/, czyli słupki i oczka łańcuszka. Bluzka to Sonata a szalik - Medusa w oplocie metalizowanej nitki.

4 komentarze:

persjanka pisze...

to sie nazywa wspolpraca:)),,haha bardzo ladny szaliczek i bluzeczka..pozdrawiam ania

edi-bk pisze...

Nie ma to jak rodzinny biznes tylko geny muszą być odpowiednie jak u ciebie. Pozdrawiam cieplutko.

2owieczki pisze...

PERSJANKA czasem żartuję,że jesteśmy jak Koło Gospodyń Wiejskich które liczy trzy członkinie.Pozdrawiam.

2owieczki pisze...

EDI-BK moja mama twierdzi że odziedziczyła"zdolności" po mnie.Pozdrawiam.