czwartek, 27 listopada 2008

SUKIENKA DO CHRZTU

Kiedyś zdarzyło mi się zrobić sukienkę do chrztu dla sześciomiesięcznej dziewczynki. Sukienka, którą wykonałam nijak ma się do normalnej sukienusi dla takiego maluszka, ponieważ jej długość to 120 cm. Sukienka z tyłu na całej długości ma rozcięcie - zapinany na 4 guziczki jest tylko karczek. W takiej szatce dziecko do chrztu jest trzymane w pozycji siedzącej. Podsumowując - dzidziuś w takim stroju wygląda pięknie. Zaznaczam, że w tej rodzinie jest taka tradycja, że wszystkie dzieci są chrzczone w podobnych sukienkach, dla chłopców zmienia się tylko kolor wstążki. Z tego co wiem to "moja" sukienusia ma służyć nie tylko pierwszej właścicielce - jest to rzecz przechodnia na następne maluszki. Do kompletu jest jeszcze czapeczka z elementami wzoru z sukienki, ale niestety nie ma zdjęcia.Kordonek: Filo - 100% bawełna - 100g/450m
Szydełko: 2,0

18 komentarzy:

makneta pisze...

Śliczna sukieneczka. A jakie okienka filetu równiutkie. Taka tradycja jest świetna, to tak jak przekazywanie sukni ślubnej lub pierścionka zaręczynowego z pokolenia na pokolenie. Niestety u nas nie ma takiej tradycji, może czas zacząć?
Ja w zeszłym roku robiłam córce na drutach sukieneczkę do chrztu. Leży w szafie i zastanawiam się czy może na następne Boże Narodzenie będzie dobra do założenia.
Pozdrawiam
Makneta

2owieczki pisze...

MAKNETA jeszcze nie miałam okazji zrobienia sukienki na drutach. Masz rację "zdrowa" tradycja to piękna rzecz. Pozdrawiam.

Anonimowy pisze...

Ale delikatniuchne
jolka

Anonimowy pisze...

Piękna sukieneczka! Sama chętnie ubrałabym do chrztu dziecko w takie cacuszko. Ale moje dzieci urosły, a kiedy były malutkie ja jeszcze nie sięgałam po szydełko. Dobrze, że chociaż babcia wykazała się talentem i uszyła piękną sukieneczkę, którą przechowuję do dziś dnia. Pozdrawiam. Lucyna
Ponitcedoklebka.blog.onet.pl

2owieczki pisze...

JOLKA no tak delikatne ale to przecież dla dzidziusia.

2owieczki pisze...

LUCYNA co świat zrobiłby bez babć.

grazka-1 pisze...

Sama zwiewność i eteryczność. Piękne ubranko!

2owieczki pisze...

GRAZKA-1 dziękuję.

sanja3 pisze...

ślicznusia
i tradycja kwitnie

Bag Lady pisze...

W mojej rodzinie tez byla taka tradycja, byla...

Anonimowy pisze...

Śliczna ta sukienka do chrztu. Naprawdę cudo. Ubrać dziecko w takie coś, kazdy by chciał
eve-jank

Motylek pisze...

Ach, jaka śliczna!
Ja mojemu synkowi zrobiłam do chrztu jedynie sweterek. Rok temu zrobiłam na drutach sukienkę do chrztu dla córeczki koleżanki. Też leży w szafie i czeka - może jeszcze jakaś dziewczynka zostanie w niej kiedyś ochrzczona? Ale ta moja sukienka nie jest tak cudowna jak ta twoja.

2owieczki pisze...

SANJA3 coraz mniej tej tradycji...

2owieczki pisze...

BAG LADY...no właśnie...była. Ale nie tylko u ciebie tak jest - świat się zmienia, my też.

2owieczki pisze...

EVE-JANK nic straconego.

2owieczki pisze...

MOTYLKU każda rzecz jest piękna,jeśli w jej wykonanie włożyliśmy trochę serca.

2owieczki pisze...
Ten komentarz został usunięty przez autora.
sukienki pisze...

Śliczna jest ta sukienka. Będę do Ciebie częściej zaglądać. Jeżeli znajdziesz chwilkę czasu to zapraszam na moją stronę o sukienkach. Może uda mi się Ciebie zainspirować do jeszcze lepszych projektów?