wtorek, 25 listopada 2008

ZDARZYŁY SIĘ DWIE

Czapki są prawie takie same. Prawie, bo różnią się tylko obwodem. Włóczka: Puchatka- 100% akryl - 100g/147m
Szydełko: 5,0

8 komentarzy:

Anonimowy pisze...

Czapusie śliczne i już się przydają,bo zimno.Pozdrawiam z B-szczy-Hania

persjanka pisze...

haha..pamietam te czapki..to znaczy tez takie mialam przyjemnosc robic:)..w tamtym roku..bardzo twarzowe sa...pozdrawiam ania

Alicja pisze...

Urocze czapy takich jeszcze u ciebie nie widziałam.

2owieczki pisze...

HANIA ja nie noszę czapek, uważam że to głupota, ale na nią nie ma rady.

2owieczki pisze...

PERSJANKA wiem, to stare modele /były już w czasach mojej młodości/, ale wciąż znajdują się zwolenniczki ich noszenia.

2owieczki pisze...

ALICJA oj były, były - w poprzednim sezonie zimowym.

Anonimowy pisze...

Wiem,że nie nosisz czapek,ja też przeważnie nie,ale komuś te czpusie ogrzeją główke.Pozdrawiam z B-szczy-Hania

2owieczki pisze...

HANIU jedna napewno a druga - zobaczymy.