środa, 30 grudnia 2009

TAKA SOBIE ZWYKŁA CZAPKA

Najzwyklejsza czapka zrobiona w godzinkę, no może w dwie godzinki, bo pierwsza wyszła za duża i została spruta.Rozmiar: uniwersalny
Materiał: 40g wł. Mohair Limate Classic - 70% mohair 30% akryl - 100g/200m
Druty: 4,0 i 5,0

P.S.
MONOTEMA, ZULKA
dziękuję za miłe słowa.
CZARCIE PSOTY jeśli uważasz, że można z tej czapki coś "zgapić" to proszę bardzo. PIUMA dziękuję bardzo, dla mnie to zaszczyt.
LUCYNA, MAKNETA dziękuję za życzenia.

niedziela, 27 grudnia 2009

CZARNA Z POŁYSKIEM

A to jest ta właściwa.Rozmiar: 40 - 44
Materiał: 170g wł. Supreme - 100% bawełna - 50g/125m, plus srebrna nitka do haftu maszynowego.
Szydełko: 4,0

P.S.
POCZWARKA
u mnie też to długo trwało, nim zdecydowałam się ją zrobić, a własciwie to zmusiło mnie zamówienie.
ANTONINA
bo to właśnie narzutka na Sylwestra.
MONOTEMA jesteś miła a ja rosnę - z dumy.
LACRIMA a dlaczego tak długo czekasz na fotki?
TRIKADA, ZULKA, IZA, PERSJANKA, DEHAJOLA dzięki za miłe komentarze.

JEDYNA SZANSA

Harman Coben - Jedyna Szansa

Wg opisu wydawcy: " ... " Kiedy trafia mnie pierwsza kula, pomyślałem o swojej córce..." Chirurg plastyczny Marc Seidman - człowiek, który nie miał wrogów - zostaje postrzelony we własnym domu i zapada w śpiączkę. Po kilkunastu dniach budzi się w szpitalu i dowiaduje, że jego żona nie żyje, a sześciomiesięczna córeczka Tara zniknęła bez śladu. Policja podejrzewa go o udział w zbrodni. Otrzymawszy pocztą żądanie zapłaty okupu w wysokości dwóch milionów dolarów, Marc reaguje jak praworządny obywatel - informuje FBI. Pieniądze zostają przekazane, lecz porywacze nie oddają dziecka. Mija osiemnaście miesięcy, śledztwo utyka w martwym punkcie. Nieoczekiwanie porywacze ponownie nawiązują kontakt. Marc jest gotów na wszystko, by odnaleźć Tarę ..."

CZERWONA NA PRÓBĘ

Przed świętami zrobiłam kilka drobiazgów ale zabrakło czasu a może chęci do ich pokazania.
Ktoś chciał mieć na bal czarną narzutkę, a że nigdy takiej nie robiłam to ramach nauki jako pierwsza na próbę powstała ta czerwona.
Wzór i wszelkie podpowiedzi pochodzą z
Forum u Maranty Rozmiar: 36 - 38
Materiał: 120g wł. Sonata - 70% bawełna 30% wiskoza - 100g/294m
Szydełko: 4,0

P.S.
ANONIMOWY
nie napisałam, że wzór powstał na Forum u Maranty, podałam żródło z którego korzystałam. A po za tym dziękuję za komentarz.

piątek, 25 grudnia 2009

ŻYCZENIA


Radosnych Świąt Bożego Narodzenia,
rychłego spełnienia marzeń, ciepła, wiary i życzliwości na co dzień.

P.S.
LUCYNA, ZULKA, ALICJA11, CYRYLLA, ANTONINA, KORONECZKA, ALEKSANDRA OG/I ORJAN, BARBARKA888, PIUMA, MAKNETA, TOJATENIA bardzo dziękuję za ciepłe słowa.

niedziela, 6 grudnia 2009

SWETER CZY TUNIKA

Miał być skromny. Myślę, że jest. Właściwie to nie wiem, czy to jeszcze sweter czy już tunika. Rozmiar: 38 - dla wysokiej osoby
Materiał: 470g wł. Polo - 50% wełna, 50% akryl - 100g/200m
Druty: 4,5 i 3,5

P.S.
PRZEMEK, LAURA, IWONA D.G.MDC, IZA, CZARCIE PSOTY, BEAN, LACRIMA, MONOTEMA, ZULKA, ALICJA11, DEHAJOLA, EVE-JANK, MONAWMONA, VILEMOO, ROSA GONCALVES, VIOLETTA666
wszystkie komentarze są wspaniałe - bardzo dziękuje.

RÓŻAŃCOWE DZIEWCZĘTA

Richard Montanari - Różańcowe dziewczęta

Wg opisu wydawcy: " ... Kevin Byrne i Jessica Balzano to zdecydowanie najlepsi policjanci w całym filadelfijskim wydziale zabójstw. On jest starym wygą, wsadził do więzienia już niejednego mordercę i mocno dał się we znaki niejednemu gwałcicielowi. Ona jest wzorową funkcjonariuszką, właśnie przeniesioną z wydziału kradzieży samochodowych. Doskonale wie, że będzie musiała jeszcze się wiele nauczyć, ale ma też świadomość, że w całej filadelfijskiej policji nie ma osoby tak wytrzymałej, spostrzegawczej i inteligentnej jak ona - nie na darmo skończyła studia w trzy i pół roku.
Jest jeszcze ktoś - czający się w mroku morderca uczennic ze szkół katolickich. Wiadomo o nim tylko tyle, że fascynuje go religia. Zmusza ofiary, by w nieskończoność odmawiały różaniec, potem je morduje, a ich dłonie układa tak, by kojarzyły się z postaciami ze świętych obrazów.
Z chwilą, gdy Kevin i Jessica odkrywają, że po Filadelfii krąży seryjny morderca, zaczyna się wyścig, w którym nie wolno im popełnić żadnego błędu. Każda stracona sekunda może kosztować życie kolejnej dziewczynki, każde wahanie może dać przewagę psychopacie ..."

JEANSOWY SZALIK

Do TEJ czapki, do kompletu dorobiłam szalik. Kolor bliższy prawdzie - na zdjęciu z szalikiem. Rozmiar: 180 cm x 18 cm
Materiał: 190g wł. Classico - 45% wełna, 55% akryl - 100g/160m
Druty: 10,0
Szydełko: 8,0

P.S.
PRZEMEK, CYRYLLA
dziękuję za miłe słówka.

czwartek, 3 grudnia 2009

DWA RÓŻOWE

Tyle w planach, a chęci brak. Dzisiaj skromniutko - dwa golfiki dla dwóch małych dziewczynek. Rozmiar: jasny dla czterolatki, ciemniejszy dla dwulatki
Materiał: 80g i 60g wł. Puchatka
- 100% akryl - 100g/147m
Druty: 4,5 i 5,0

P.S.
MONOTEMA
miło mi, że mogłam pomóc.
EVE-JANK masz rację.
EWCIAKS też pamiętam anitex.
RENULA30 przykro mi, ale jeszcze szydełkiem nie robiłam golfików, może kiedyś.
CYRYLLA chyba wszystkie dziewczynki lubią różowy kolor.
DEHAJOLA kolory prawie jak landrynki.

niedziela, 29 listopada 2009

TWARZ Z PRZESZŁOŚCI

Fern Michaels - Twarz z przeszłości

Wg opisu wydawcy: " ... Gdy doktor Blake Hunter spotyka Casey Edwards błąkającą się po ulicach miasteczka Sweetwater, jest ona kobietą bez przeszłości. Pamięć wyparła ślady przerażających wydarzeń, jakie stały się jej udziałem przed dziesięcioma laty. Jedyne, co ma, to skrawek papieru z adresem wspaniałej posiadłości, w której mieszka jej matka. Ale dom nie stanie się dla niej bezpiecznym azylem.
Sąsiedzi unikający jej wzroku... Matka szepcząca coś za zamkniętymi drzwiami... Ktoś, kto zrobi wszystko, by Casey nie przypomniała sobie zbyt wiele... Czy miłość, która do niej przyszła, pomoże zwalczyć demony przeszłości? ... "

sobota, 28 listopada 2009

KREATYWNIE!

Od http://splocik.blox.pl/html ,
i od
http://uantoniny.blogspot.com/
otrzymałam wyróżnienie:


Nigdy tak o sobie ani o moim blogu nie myślałam, ale jeśli to stwierdzają dwie osoby, to może jednak ... czemu nie. Jest mi bardzo miło i bardzo dziękuję.
Teraz moim obowiązkiem jest wytypować następne osoby. Wszyscy wiedzą, że to bardzo trudne zadanie.
Ja stawiam na:
http://zamotanalacrima.blogspot.com/
http://pimposhka.blogspot.com/
http://mruczenie-kota.blogspot.com/
http://alicja11.blogspot.com/
http://robotkidehajola.blog.onet.pl/
http://grazka23.blox.pl/html
http://organicknitter.blogspot.com/
http://szydelkobean.blogspot.com/
http://pikotka.blogspot.com/
http://czarciepsoty.blog.onet.pl/

P.S.
CZARCIE PSOTY, LACRIMA, ZULKA, MONOTEMA, GRAZKA-1, BEAN, ALICJA11,
DEHAJOLA dziękuję za odwiedziny i komentarze.

WARTO MIEĆ OKO

... na mojego bloga. Tak stwierdziła http://www.robotkimaknety.blogspot.com/ i przyznała mi to wyróżnienie. Już kilka razy je otrzymałam, ale wszystkie są tak samo miłe i za wszystkie bardzo dziękuję.

JEANSOWA CZAPKA

Jeansowy jest tylko kolor a reszta to wiadomo: włóczka, druty, trochę czasu no i odrobina chęci. Rozmiar: uniwersalny
Materiał: 110g wł. Classico - 45% wełna, 55% akryl - 100g/160m
Druty: 4,0 i 6,0

P.S.
GIZELA
nie pamiętam, może i napisał. Kiedyś też nie czytałam kryminałów, ale podobno gusta się zmieniają. A co do bloga, to mam zamiar dalej go prowadzić i sądzę, że nie zaniedbuję go aż tak bardzo - w tym miesiącu było już 19 wpisów. To mało? Zaglądaj do mnie.
MAGII66 tak, ta czapka jest robiona dokładnie tak samo jak czapka nr 17. Wzór angielski, to jeden z podstawowych ściegów. Jak poszperasz w sieci, to napewno znajdziesz jego opis.
VIOLETTA666, DAMUREK, DEHAJOLA, ROBACZEK15 miło mi.
CYRYLA super, że trafiłaś do mnie. Mam nadzieję, że będziesz tutaj częstym gościem. Serdecznie zapraszam.

piątek, 27 listopada 2009

ZBRODNIA Z MIŁOŚCI

Janelle Taylor - Zbrodnia z miłości

Wg opisu wydawcy: "... Holly Morrow wraca po latach do rodzinnego miasteczka na ślub kuzynki z najbogatszym człowiekiem w Troutville. Ale ktoś jest przeciwny temu małżeństwu. Ktoś, kto nie zawaha się przed zbrodnią. A Holly wraz z przystojnym drużbą musi zdemaskować tajemniczego prześladowcę, zanim wesele zamieni się w koszmar... "


P.S.
ANTONINA
jeszcze raz dziękuje.

wtorek, 24 listopada 2009

DOCZEKAŁ SIĘ...

Jest to tzw. koszownik/nie mylić z półkownikami/, biedaczek przeleżał w koszu prawie rok, czekając na dokończenie. Miałam go zrobić na poprzedni sezon zimowy, niestety jak to często u mnie bywa zablokowało mnie i szal powędrował do kosza, żeby poczekać na swoją kolej. I co z tego, że go skończyłam, jak teraz nie mam nawet śmiałości spytać osoby zainteresowanej /oczywiście była zainteresowana rok temu/, czy jeszcze go chce. Przecież gusta się zmieniają, moda również no i garderoba, do której miał być dodatkiem, pewno też się zmieniła. Ale co tam - w razie czego, mogę zrobić drugi, a z tym to sobie poradzę. Wymiary: 180 cm x 54 cm
Materiał: 210g wł. Moherek - 36% moher, 24% wełna, 40% akryl - 100g/250m
Druty: 8,0
Szydełko: 6,0 /wykończenie/

P.S.
MONAWMONA
dziękuję, ale zawsze mi się wydaje, że moje rzeczy są takie proste i banalne.
SPLOCIK, ANTONINA byłam, zabrałam je do siebie i zaraz się nimi pochwalę.
TRIKADA, EWCIAKS, ANN-MARGARET, TOJATENIA, ROBACZEK15, EVE-JANK, TINA dziękuję.
MONOTEMA nie wiem , jeszcze nie pytałam.
BEAN jesteś bardzo miła.
ZULKA to miał być szal dla bliskiej osoby.
NOCTURNA
jest mięciutki, a omotać? Można, ale zależy jaki kto ma rozmiar.
LACRIMA półkowniki, kartonniki też są. Myślę, że to już nadaje się do leczenia.
ANNA w końcu odważę się i spytam.
CYRYLLA marzenia czasem się spełniają.

niedziela, 22 listopada 2009

SMUTEK NR 7

Bardzo dawno nie pisałam o swoich smutkach, myślałam, że już sobie poszły, że byłam silniejsza od nich ale niestety, one ciągle są, niespodziewanie nawiedzają mnie, wyłażą z kątów i panoszą się w moim życiu. Nic to... jak mawiał Wołodyjowski - dam radę.
Jak smutki to narzuta...
Rozmiar: 170 cm x 210 cm - tj. 180 dużych i 154 małych elementów
Materiał:
1600 g wł. Malwa - 100% akryl - 100g/370m
Szydełko: 3,0

P.S.
TICON
smutki potrafią przybrać różną postać.
ABABRATZ postaram sie.
ANTONINA myślę, że zabawa blogowa z Baktusem w roli głównej, to jest przednia myśl. Sama chętnie wezmę w niej udział.
MAGII, ZULKA, 5.MONIKA, PIUMA po prostu dziękuję.
MAKNETA czasami to pomaga, próbowałam już parę razy.
ANNA możesz robić coś pożytecznego i bez smutków. Tego ci życzę.
LACRIMA walczę.. na różne sposoby.
KELWIA u ciebie to dopiero jest cała masa cudowności.
JOLAD6 owieczkowa twarz znikła na krótki czas - wylazło ze mnie beztalencie techniczne. A za pochwały dziękuję, jest mi ogromnie miło.
ROBACZEK15 właśnie mam w planach kolejną narzutę, ale absolutnie nie z powodu smutków. Ciekawe, czy mi się uda. Łączenie elementów? Lubię to.
DEHAJOLA próbuję je wyrzucać przez okno, czasami je zwalam ze schodów, jak narazie są niezniszczalne - wracają. Ale ja i tak znajdę na nie sposób.
MOTYLEK mam taką nadzieję, że już zbliża się kres ich panowania.
CZARCIE PSOTY kiedy ja tak bardzo lubię siedzieć w domu - może dlatego, że ciągle mnie w nim nie ma.
AGATA OBROCKA a kto go tam wie, duży czy mały - zawsze dokuczliwy.
CYRYLLA ale tylko smutki mobilizują mnie do robienia narzut. To taki rodzaj terapii.

Jeszcze raz wszystkim dziękuję. Tyle komentarzy....

ROMANS BEZ RAMIĄCZEK

Leigh Riker - Romans bez ramiączek

Wg opisu wydawcy: "... Do trzydziestki zostało Darcy Baxter tylko 207 dni roboczych. Jak w tak krótkim czasie zrealizować marzenia o własnym gabinecie, wspaniałym mieszkaniu i mężczyźnie, który byłby zainteresowany trwałym związkiem? Tymczasem życie Darcy jest mało rozrywkowe. Nawet jej babcia prowadzi bardziej urozmaicone życie towarzyskie. Kiedy więc staje przed nią szansa otwarcia sklepu z bielizną w Sydney, nie waha się ani przez chwilę. Australia okazuje się niesamowita, podobnie jak Dylan Rafferty, którego tam poznaje..."

sobota, 21 listopada 2009

TEN OBIECANY

Tak jak obiecałam, jest następny golfik - dla 2,5 rocznego chłopca. Rozmiar: ob. głowy 50-52 cm
Materiał:
60g wł. Dalia /2nitki/ - 100% akryl - 100g/303m
Druty: 4,5 i 5,0

P.S.
DEHAJOLA
no cóż, staram się.

piątek, 20 listopada 2009

MOJE GRUBASY

Druty, a właściwie kołki, robione metodą chałupniczą. Brakuje jeszcze najgrubszych, czyli takich o średnicy 35mm - przechodzą udoskonalenie.Pozwoliłam sobie na zmianę zdjęcia, aby pokazać, że druty mają podobną długość do drutów robionych fabrycznie. Te dwie pary od prawej strony, to orginalne ze sklepu.

P.S.
MAKNETA
przecież to takie proste. Wysyłasz faceta do piwnicy i każesz mu zrobić druty, kołki, szydełka itp...
ASKOZ druty mają normalną długość. Jak je zrobić? Czytaj wyżej.
CZARCIE PSOTY to takie mutanty wśród drutów.
MOTYLEK rzeczywiście, sprawiają takie wrażenie.
ZULKA samemu to trudno, ale poczytaj wyżej - może to pomoże.
ROBACZEK15 wbrew pozorom im grubsze druty tym wolniej się nimi dzierga. Fakt, robótki szybciej przybywa.

GRANATOWY DLA 9-LATKA

Taki mały przerywnik - następny będzie jutro. Rozmiar: ob. głowy ok. 54 cm
Materiał: 70g wł. Mimoza /podwójna nitka/- 100% akryl - 100g/330m
Druty: 4,5 i 5,0

P.S.
LACRIMA
ja już nie pamiętam co mój mówił - upłynęło sporo lat. Dziękuję, że wstąpiłaś do mnie na chwilkę.

wtorek, 17 listopada 2009

BLONDYNKA W DŻUNGLI

Beata Pawlikowska - Blondynka w dżungli

Wg opisu wydawcy: "... Tym razem Beata Pawlikowska ... wyrusza indiańskim czółnem w głąb amazońskiej dżungli. Życie toczy się tam zgodnie z odwiecznym rytmem natury wyznaczanym dwiema porami roku, suchą i deszczową, a człowiek nauczył się współżyć z przyrodą i podlega jej prawom. Pierwsze z nich brzmi: " z dżunglą amazońską nie można się zaprzyjażnić, trzeba ją szanować i trzeba się jej bać". Jeśli chcesz poznać kolejne, wejdź do świata Beaty Pawlikowskiej. Lektura tej książki pozwoli ci poczuć wilgotność sięgającą 100% i ból odparzonych stóp. Dowiesz się, co się dzieje w noc jaguara, jak zrobić leśne sandały, co to są hekura i jakie "dobrodziejstwa" naszej cywilizacji dotarły do Amazonii wraz z turystami ..."



P.S.
JOLAD6
ale to tylko dzięki tobie. Dziękuję.

PAZURKI MOJEJ CÓRKI

A teraz trochę prywaty: http://dagiartnails.blogspot.com/ to nowe miejsce, gdzie warto zajrzeć. Zapraszam.

poniedziałek, 16 listopada 2009

JESZCZE RAZ

Po raz kolejny zostałam zoczona, tym razem przez http://robotkidehajola.blog.onet.pl/ , za co serdecznie dziękuję.

RÓŻ PUDROWY

Jakiś czas temu, czytaj wiosną, otrzymałam mały kłębuszek włóczki /sądzę, że to był Kid Mohair/, z którego miałam zrobić wdzianko z "golfokapturem". No cóż, trochę to trwało, najpierw nie chciało mi się robić bo było zbyt ciepło, a potem zabrakło chęci - przecież każda wymówka jest dobra. Rozmiar: 38
Materiał: 80g wł., innych danych nie znam
Druty: 4.0 i 4.5

P.S.
DEHAJOLA
z pudru czy z moheru - i to i to delikatne.
TICON druty w łapki i będzie wdzianko.
MOTYLEK myślę, że tak.
ANTONINA rzeczywiście, sama nie mogłam w to uwierzyć, że starczy mi włóczki.
E.GUNIA pierwszy raz robiłam taki kołnierzokaptur czy kapturogolf.
TRIKADA i do tego jeszcze leciutka.
PRZEMEK no nie wiem czy idealna, kilka razy podpruwałam, więc oczka nierówne.
PERSJANKA pięknie dziękuję za miłe słowa.
MAKNETA ale ty przecież pieknie dziergasz, szyjesz i masz jeszcze inne talenty. Ja natomiast w swoim życiu "upiekłam" tylko 2 serniki na zimno.
KATARZYNA kadłub robi się jak do każdej bluzki, potem kaptur i wdzianko gotowe. A wzór to zwykły jersey.
KRZYCHA dziękuję.
ZULKA jesteś bardzo zdolną osobą, sądzę że dla ciebie to nic trudnego.

niedziela, 8 listopada 2009

TYM RAZEM SZARE

Myślałam, że po ostatnim czarnym poncho uda mi się zrobić coś innego - przydałoby się trochę odmiany. O przepraszam, zapomniałam, ale przecież była czapka. Mam jeszcze sporo zaczętych rzeczy tylko jakoś brak chęci i energii do dobrnięcia do finiszu. Może następnym razem ... A to szare musiało być zrobione bardzo szybko.

Rozmiar: uniwersalny
Materiał:
260g wł. Dalia - 100% akryl - 100g/303m
Szydełko: 4.5 i 4,0

P.S.
PRZEMEK, CZARCIE PSOTY, ZULKA, WIKI
zguba nie odnalazła się, nie pomogły kciuki i modlitwy. Przeżyję to jakoś, ale bardzo dziękuję za wyrazy współczucia i troskę.
BEA S., BEAN, BARBARATOJA, EVE-JANK, GAGIPA, ROBACZEK15, NOCTURNA, ANONIMOWY, MARZENA
bardzo dziękuję za miłe słowa.
DEHAJOLA dziękuję i chętnie je przygarnę.
FIU-BŻDZIU zawsze tak mówimy "może kiedyś", no i ... i co, do następnego "może kiedyś".

JESZCZE JEDNO OKO

Od http://koronekczar.blox.pl/html otrzymałam TO wyróżnienie.
Dziękuję za to, że zostałam zauważona, dziękuję również za uzasadnienie "za miłość do książek". Muszę oświadczyć, że ta miłość trwa już całe wieki, czyli od chwili gdy ktoś nauczył mnie składać literki w całość.

KLUB WSPOMNIEŃ

Laura Kalpakian - Klub wspomnień

Wg opisu wydawcy: " ... Sześć kobiet, które prześladuje bolesna przeszłość, uczestniczy w kursie pisania wspomnień. Z początku traktują to jako rodzaj terapii. Wkrótce przekonują się, że konfrontacja z prawdą o sobie samym wymaga niezwykłej siły i odwagi. Każda chce uciec przed cierpieniem, przemilczeć fakty, o których woli zapomnieć. Tymczasem będą musiały nie tylko zdobyć się na bezwzględną szczerość, ale także zaakceptować to, czego dowiedzą się o własnym życiu.
Rusty pisze wspomnienia dla córki, którą odebrano jej siłą tuż po porodzie. Francine pragnie uczcić pamięć zmarłego męża, wybitnego naukowca - nie spodziewa się, że przypadkowo odkryje jego obrzydliwe sekrety. Jill, adoptowana przez Amerykanów Koreanka, chce zrozumieć, kim jest, co kieruje jej losem i dlaczego mieszka w magazynie z mężczyzną, który uwielbia lody. Caryn straciła w katastrofie lotniczej dwoje dzieci i męża. Właściwie niczego już nie oczekuje od życia.
Wszystkie te kobiety, kierowane mądrą ręką bezpośredniej i wymagającej instruktorki, znajdują nie tylko ukojenie, ale także siłę, by zmierzyć się z tym, co jeszcze szykuje dla nich los. Ich wysiłki na cotygodniowych spotkaniach, aby wspomnieniom nadać literacki kształt, zaowocują wspaniałą i szczerą przyjaźnią. ..."

JEST MI SMUTNO

... bardzo smutno - będę buczeć a właściwie to już przeszłam fazę złości, buczenia i łez. Wczoraj zgubiłam mój"przydasiowy" przybornik. Może ekonomicznie to nie duża strata ale emocjonalnie ... proszę się postawić na moim miejscu. W przyborniku były same kochane i ulubione rzeczy, czyli szydełka wszelkich rozmiarów, igły ostre i nieostre, nożyczki, markery, centymetr i na pewno jeszcze inne drobiazgi, których brak zauważę wtedy, gdy będą potrzebne. A wszystkiemu winne moje auto, a właściwie akumulator /staruszek/, który odmówił posłuszeństwa i do pracy musiałam iść piechotą. Auto dostało nowy akumulator a mój przybornik prawdopodobnie dostał nowego właściciela, tylko czy temu "nowemu" będzie tak potrzebny jak mnie...

P.S.

ROBACZEK15 nie ukradł, tylko ta ch... reklamówka była dziurawa.
EWE-JANK moje też już miały duszę.
ALICJA11 nie mówiłam ci, bo wówczas jeszcze żyłam w błogiej niewiedzy.
ZULKA ten św. Antoni mógłby się zlitować.
PRZEMEK gdyby to pomogło, to mogłabym zmówić Litanię do Wszystkich Św.
MOTYLEK oj boli...bardzo.
ANONIMOWY M. czytając twój komentarz, uśmiałam się do łez. Dziękuję za wspaniałego pocieszacza.

sobota, 31 października 2009

MA BYĆ CIEPłA

... i bardzo się starałam, żeby faktycznie taka była. Czapkę zrobiłam z trzech nitek, no ale nie zawsze grubość przekłada się na ciepłotę. Zdjęcie nie oddaje faktycznego koloru czapki.Rozmiar: ob. głowy 56 -57 cm
Materiał:
Azteka - 50% wełna, 50% akryl - 100g/180m - jedna nitka
Lisa - 100% akryl - 50g/125m - dwie nitki
Druty: 6,0 i 7,0

P.S.
ZULKA
już cię odnalazłam, ale nadal nie potrafię wstawiać komentarzy na twoim blogu.
EWE-JANK i podobno taka jest.
CZARCIE PSOTY jest mi miło.
BLOG NIEDZIELNY no to super, że tak uważasz.
GAGIPA myślę, że kolory maja ogromny wpływ na nasze odczucia.
ZYGFRYD powędrowałam do ciebie, zostawiłam swój ślad w formie komentarza i bardzo dziękuję za ten "rodzynek".

DOBREGO NIGDY ZA WIELE

Od http://dorfi.blox.pl/html otrzymałam wyróżnienie. Znaczka nie wstawiam, bo zrobiłam TO już poprzednim razem, a właściwie to byłby już trzeci raz. DORFI ślicznie dziękuję.

środa, 28 października 2009

BOŻA PODSZEWKA

Teresa Lubkiewicz-Urbanowicz - Boża podszewka

Wg opisu wydawcy: "... Opowieść o niepokornej kobiecie ze szlacheckiego zaścianka na Wileńszczyżnie, jej rodzinie i wydarzeniach, jakie tam miały miejsce od początku ubiegłego wieku po drugą wojnę światową..."

Na podstawie powieści Teresy Lubkiewicz-Urbanowicz Boża podszewka powstał serial filmowy wyreżyserowany przez Izabellę Cywińską.
P.S.
PATYCZKU
na mojej poczcie nic nie ma. Wykorzystaj mój numer GG.

wtorek, 27 października 2009

CZY KTOŚ MI POMOŻE ?

Nie tak dawno przeglądając blogi i fora polskojęzyczne, zauważyłam opis bordiury do szala, ale nie przyszywanej tylko robionej wokół z dobranych oczek /border dorabiany poprzecznie/. Opis był podany w bardzo przystępnej formie i dodatkowo udokumentowany fotografią. Teraz nie mogę znaleźć tej pozycji. Czy ktoś jest w stanie pomóc mi. Będę bardzo wdzięczna.

P.S.
WERONIKA
tak, zgadza się, Dagi jest bardzo uczynną osobą i dużo pracy wkłada w to, aby nauczyć niektórych /np. mnie/, przydatnych rzeczy.Dzięki jej za to. Przeglądałam, sprawdzałam, ale jeśli się nie mylę, to u Dagi był opis przyszywanego bordera. Dziękuję ci.
BEA S. bardzo dziękuję, to było to - na Maranciakach. Oj coś żle ze mną - kojarzyłam sobie inne zdjęcie.
ANTONINA bardzo sie przyda. Dziękuję.
CZARCIE PSOTY takich szali mgiełek jeszcze nie robiłam, grubsze ażurowe to i owszem, nawet dwa rozpoczęte w ubiegłym sezonie, leżą sobie, i czekają na "zmiłuj się".
PIUMA teraz już wiem, gdzie to było a u Dagi też byłam i przeglądałam. Dziękuję.

MIŁO MI

Posypały się wyróżnienia, to otrzymałam od
http://nitka-ma-dwa-konce.blog.onet.pl/
za co bardzo serdecznie dziękuję

Przesyłam je dalej, do:
http://fandaija.blogspot.com/
http://vilemoo.blox.pl/html
http://grazka23.blox.pl/html
http://mojerobotki.blox.pl/html
http://alicja11.blogspot.com/

P.S.
ALICJA11
zasługujesz na nie.
VILEMOO czytam wszystko, co jest na twoim blogu i nieraz poprawiasz mi humor.
VIOLETTA666 przyjmuj i wstawiaj u siebie.

JESZCZE RAZ CZARNE

.... i jeszcze raz znane, tak bywa gdy jest się niewolnikiem tego, co należy zrobić a nie tego co się marzy. Ależ smutny nastrój wprowadziłam, a właściwie to jestem zadowolona, że jeszcze są chętni - no i nie trzeba myśleć w trakcie pracy, bo już dawno wszystko utrwaliło się w pamięci. Żeby jeszcze inny kolor - to już z kolei trzecia czarna rzecz. Rozmiar: uniwersalny
Materiał: 260g wł. Dalia - 100% akryl - 100g/303m
Szydełko: 4,0 i 4,5

P.S.
KORONECZKA
no własnie te oczy, a ja jestem "okularnicą".
ROBACZEK15 następne już jest zamówione, będzie w kolorze ciemnej szarości. Niewielka zmiana.
BEA S czarny zawsze na czasie.
ZULKA każde zamówienie jest dobre.

niedziela, 25 października 2009

ZABÓJCZA PRAKTYKA

Peter Clement - Zabójcza praktyka

Wg opisu wydawcy: " ... Dyrektor do spraw administracyjnych szpitala Świętego Pawła z Buffalo, w stanie Nowy Jork, zostaje zamordowany za pomocą igły dosercowej...
Ordynator oddziału nagłych wypadków, doktor Earl Garnet, jest jednym z niewielu lekarzy, którzy potrafią posługiwać się igłą dosercową. Na niego pada główne podejrzenie. Wszczęte śledztwo ujawnia niezwykle groźny spisek, a wkrótce społecznością lekarzy wstrząsną tajemnicze morderstwa ... "



P.S.
KELWIA
dziękuję za wyróżnienie.

I JESZCZE RAZ

Bardzo mi bliska http://alicja11.blogspot.com/ obdarzyła mnie tym wyróżnieniem. Ja przekazuję je wszystkim, którzy zaglądają na mojego bloga - zasługują na nie.

P.S.
ALICJA11
już zapomniałam jak to się robi.

OD AGATKI

To wyróżnienie przywędrowało do mnie od http://sprawydomowe.bloog.pl/.?ticaid=68fcf .
Agatko dziękuję.

DRUGIE TAK SAMO MIŁE

Od http://kuchniaipasja.blox.pl/html otrzymałam wyróżnienie, co prawda jakiś czas temu, takie same dostałam od ALICJI, ale dobrego nigdy za wiele. Dziękuję.


środa, 21 października 2009

ODMŁADZAJĄCE PONCHO

Kolejne, znane już poncho, zrobione w szpitalu w ramach zabicia czasu i niemyślenia o głupotach. Mimo tego, że dziurawe, ma służyć jako okrycie zimowe - nakładane na płaszczyk zimowy w celu odmłodzenia, ale nie właścicielki a płaszczyka...
Rozmiar: uniwersalny
Materiał: 340g wł. Dalia/podwójna nitka/ - 100% akryl - 100g/303m
Szydełko: 5,0 i 6,0

P.S.
EVE-JANK, VIOLETTA666
dziękuję z miłe wpisy.
ISIA511 właścicielka wygląda kwitnąco.
TOJATENIA dziękuję za wyróżnienie, napewno je odbiorę.
DEHAJOLA można odmłodzić płaszczyk, kurteczkę itp... żeby tak jeszcze siebie.
ALICJA11 już powędrowało w świat i mam nadzieję, że spełnia swoje zadanie.

ŁOWCA DUSZ

Alex Kava - Łowca Dusz

Wg opisu wydawcy: " ... W położonym w ustronnym miejscu letniskowym w Massachusetts sześciu młodych mężczyzn toczy śmiertelny pojedynek z agentami FBI.
Niedaleko FDR Memorial w Waszyngtonie zostaje znalezione ciało córki senatora.
Maggie O`Dell jest specjalistką od portretów psychologicznych seryjnych morderców. Dlaczego więc jej szef zdecydował, że to właśnie ona powinna rozwikłać te dwie różne, pozornie niezwiązane ze sobą sprawy?
Kiedy jednak Maggie i jej zawodowy partner zagłębiają się w nie, związek między tymi sprawami staje się widoczny. Łączy je osoba wielebnego Josepha Everetta, charyzmatycznego przywódcy religijnej sekty. Młodzi mężczyźni z domku letniskowego okazują się członkami sekty Everetta, córkę senatora zamordowano tuż po spotkaniu zorganizowanym przez wielebnego.
Kluczem do rozwiązania zagadki jest więc Everett, ale ten jest nietykalny, mieszka w pilnie strzeżonym obozie. Maggie próbuje dotrzeć do niego za pośrednictwem własnej matki, także członkini sekty.
Kim jest wielebny: szaleńcem, który ma tak silną pozycję, że może bezkarnie dokonywać przerażających mordów, czy jedynie kozłem ofiarnym, wykorzystywanym przez niezwykle przebiegłego zbrodniarza? Maggie zbyt późno zdaje sobie sprawę, że prawda jest o wiele bardziej skomplikowana... "

P.S.
EVE-JANK
jest sporo tytułów tego autora. Niektóre warto przeczytać.
OLA tak, świetne.
AGNE135 masz rację -samo życie.

wtorek, 20 października 2009

BLUZKA LUB BEZRĘKAWNIK

Trochę już za zimno na taką dziurkowaną bluzkę, ale nic straconego o tej porze roku może służyć jako bezrękawnik.
Rozmiar: 38 - 40Materiał: 200g wł. Sonata - 70% bawełna, 30% wiskoza - 100g/294mSzydełko: 3,25

P.S.
PERSJANKA
to praca mojej mamy. Dziękuję za życzenia"zdrowia".
ROBACZEK15, BEAN, EVE-JANK no właśnie, przynajmniej mogą służyć przez cały rok.
BEAN dziękuję.
TRUSKAVECZKA bardzo dziękuję za wyróżnienie i już to robię.

SERIALU SIATECZKOWEGO C.D.

Tym razem bez fotki tylko w formie oświadczenia:
- wydziergałam jeszcze jedną siateczkę - czarną, ale przecież taka już była. No cóż, statystyka to bardzo ważna rzecz.

ZMARNOWANY TYDZIEŃ

Z przymuszonej i nie z własnej woli cały ubiegły tydzień spędziłam w szpitalu. No cóż - tydzień stracony, na dodatek nadal nie wiem z jakiego powodu tam się znalazłam. Aby rozwiązać tę zagadkę muszę porozmawiać z moim portfelem, czy poradzi sobie z nieprzewidzianymi wydatkami i porobić różne badania - oczywiście prywatnie bo szpital wyczerpał limit na ten rok. Proza życia.

P.S.
ZULKA
trzymam się i powolutku wracam do normalności.
MAKNETA narazie jeszcze nic nie wiem. Natomiast obawiam się, żeby nie było tak jak zawsze, czyli zaczynam się dobrze czuć i zapominam o obietnicy gruntownego przebadania się.
ROBACZEK15 może nie to, że nie wiedzą ale jakoś ostatnio niektórzy mają mniej chęci do leczenia w ramach "funduszu".
TOJATENIA dziękuję.
ALICJA11 wolałabym odpoczywać w bardziej romantycznym miejscu...hi,hi.

niedziela, 4 października 2009

PIERWSZY W TYM SEZONIE

No i zaczęłam ... ciekawe ile ich wyprodukuję w tym sezonie. Ten zrobiłam dla kogoś nieznajomego. Zrobiłam .. i cisza - nie zgłasza się. Jeszcze trochę poczekam, a potem spróbuję znaleźć dla niego innego właściciela. Rozmiar: dla dorosłej osoby
Materiał: 80g wł. Oliwia - 25% wełna, 75% akryl - 100g/250m
Druty: 4,0 /4,5

P.S.
PRZEMKU
już podawałam przepis robienia golfiku, zajrzyj TUTAJ . Dziękuję.
EV-JANK guziki to taka mała dekoracja no i czasami się przydają.
ZULKA właściciel już się zgłosił, dziękuję za zaproszenie.
BLOG NIEDZIELNY, taMAGDA, ANONIMOWY dziękuję za miłe komentarze.
FASOLKA już odebrałam. Dziękuję.
ROBACZEK15 mam nadzieję, włóczka to mieszanka wełny.
BAG LADY aż mi wstyd - miałam sklepik z włóczkami, cały czas dziergam, ale z Oliwii dotychczas zrobiłam tylko w/w golfik. Naprawdę nie wiem jak "toto" zachowuje się w noszeniu. Na niektórych blogach czytałam pochlebne opinie o tej włóczce.
ALICJA11 dziękuję za to że jesteś, po wyróżnienie zgłoszę się.

POŻYCZONE ŻYCIE

Laramie Dunaway - Pożyczone życie

Wg opisu wydawcy: " ... Lunie - trzydziestoletniej świeżo rozwiedzionej asystentce na uniwersytecie - w przeciwieństwie do jej błyskotliwej atrakcyjnej przyjaciółki, Wren, wszystko w życiu przychodzi z trudem. Kiedy ich schizofreniczna koleżanka zabija Wren, Luna, która nieoczekiwanie dziedziczy wszystko po zmarłej - w tym setki nie opublikowanych artykułów oraz możliwość podjęcia interesującej pracy -korzysta z szansy i wyjeżdża do Kalifornii, by tam rozpocząć nowe życie jako Wren. O ile formalnie okazuje się to proste - administracja nie działa bezbłędnie - o tyle wcielenie się w zmarłą przyjaciółkę stanowi nie lada wyzwanie. Luna musi sprostać zadaniom, które dla jej zmarłej piekielnie inteligentnej przyjaciółki były bułką z masłem: napisać książkę o morderczyni własnego męża, prowadzić zajęcia z historii sztuki, o której nie ma pojęcia... Wszystko komplikuje się jeszcze bardziej, kiedy pojawia się były mą Wren - najwyrażniej typ spod ciemnej gwiazdy. ..."

CZARNO - SZARE

I znowu coś znanego, coś robionego od dawna czyli poncho. Identyczne zrobiłam jakiś czas temu, niestety zostało nieopatrznie gdzieś zostawione, czytaj zgubione i dlatego powstała kopia /dla tej samej osoby/. Rozmiar: uniwersalny
Materiał: 320 wł. Lukrecja - 10% poliamid, 40% wiskoza, 50% akryl - 100g/250m
Szydełko: 4,5 / 5,0 / 6,0

P.S.
PANDORA
chyba wszystkie/wszyscy to mamy, stale coś dziergamy ale niestety nie dla siebie.
PRZEMEK, EVE-JANK dziękuję.

NOWA STARA CZAPKA

No tak, tytuł trochę pokręcony, ale faktycznie czapka miała być zrobiona na wiosnę - z przyczyn obiektywnych skończyłam ją dopiero teraz. Te przyczyny obiektywne to pewno moje niezorganizowanie albo brak czasu, a może zupełnie co innego.Rozmiar: dla sześcioletniej dziewczynki
Materiał: 80g wł. Pearl - 100% akryl - 100g/285m
Szydełko: 4,0 i 3,5

P.S.
ZULKA, PRZEMEK
dziękuję za wizytę.
PIKSELKA zajrzyj TUTAJ

niedziela, 20 września 2009

ALE TO JUŻ BYŁO...

No jasne, że już było - ale czerwona jest pierwszy raz. Rozmiar: 36 - 38
Materiał: 220g wł. Miya - 100% bawełna - 50g/125m

Szydełko: 3,5

P.S.
RENI, CZARCIE PSOTY, BLOG NIEDZIELNY
dziękuję

PERSJANKA cieszę się, że znowu do mnie zajrzałaś.
ZULKA no tak, ale co za dużo to i nudnie /nadal nie potrafię umieszczać u ciebie komentarzy/.
PRZEMEK dziękuję, u ciebie podobnie jak u Zulki nie potrafię komentować - wyłażą moje braki techniczne.
ROBACZEK15 siateczki filetowe to prace mojej mamy.
EVE-JANK to super.
JOANNA
niestety, na moim blogu nie ma schematu do tej siateczki - to taka moja kombinacja. Ale możesz popróbować, na pewno się uda.

MIŁOŚĆ NAD ROZLEWISKIEM

Małgorzata Kalicińska - Miłość nad rozlewiskiem

Wg opisu wydawcy: " ... Rozlewisko, magiczne i rzeczywiste miejsce na Mazurach... Miejsce, do którego tęsknimy, ale które każdy z nas - o ile tylko się odważy - ma na wyciągnięcie ręki. Trzeba tylko porzucić codzienność rutynowych działań, otworzyć się na tradycję i rodzinę, odkryć piękno otaczającej nas przyrody i odważyć się na miłość... Bohaterami trzeciej, zamykającej mazurską trylogię powieści, są Gosia, Paula i Orest. Co ich łączy? Co im przyniesie los?..."





P.S.
ALPIO
w zupełności zgadzam się z toba.
JOANNA wnioskuję, że nasze dzieciństwo trwało w tym samym czasie. Uważam, że zbyt wcześnie się urodziłam.

Z MOTYLEM W TLE

To też siatka, tylko tzw. filet szydełkowy. Rozmiar: 38 -40Materiał: 200g wł. Sonata - 70% bawełna, 30% wiskoza - 100g/294mSzydełko:3,25

P.S.
ZULKA, EVE-JANK, PRZEMEK, CZARCIE PSOTY
- dziękuję za miłe komentarze.

niedziela, 13 września 2009

NIEPOTRZEBNIE ZROBIONE

Miałam zrobić poncho, zrobiłam, a pani zdecydowała się NA TO. Rozmiar: uniwersalny
Materiał:
250g wł. Medusa - 80% bawełna, 20% akryl - 100g/300m
Szydełko:
4,0 i 4,5

P.S.
VIOLETTA666, RENI, PRZEMEK, EVE-JANK
jest mi bardzo miło - wszystkim serdecznie dziękuję.
ALPIO to nic trudnego, a na pewno do zrealizowania...