czwartek, 22 stycznia 2009

PO DŁUGIEJ NIEOBECNOŚCI

Wiem, wiem długo mnie tutaj nie było. Moje usprawiedliwienie - nie mam żadnego. Nic mi się nie chciało, ani pisać, ani szydełkować, ani "drutować" - robiłam tylko to co konieczne, no i czytałam. Może to już przesilenie wiosenne albo jeszcze smutna jesień, a może coś innego. Z rzeczy robótkowych powstało tylko kilka drobiazgów. Między innymi rozpinany golfik dla 6-letniej " psiapsiółki".Włóczka: Puchatka - 100% akryl - 100g/147m
Druty: 4,0 i 5,0

2 komentarze:

Anonimowy pisze...

No wreszcie!Witam,witam.No tak całkiem to nie próżnowałaś.Golfik śliczny i bardzo pomysłowy.Serdecznie pozdrawiam z B-szczy-Hania

persjanka pisze...

ladny golfik..troche inny..dobrze,ze znow jestes..czekalam..pozdrawiam ania..aha..ja niby jestem ale tez jakos robotkowo mniej..:(