wtorek, 24 listopada 2009

DOCZEKAŁ SIĘ...

Jest to tzw. koszownik/nie mylić z półkownikami/, biedaczek przeleżał w koszu prawie rok, czekając na dokończenie. Miałam go zrobić na poprzedni sezon zimowy, niestety jak to często u mnie bywa zablokowało mnie i szal powędrował do kosza, żeby poczekać na swoją kolej. I co z tego, że go skończyłam, jak teraz nie mam nawet śmiałości spytać osoby zainteresowanej /oczywiście była zainteresowana rok temu/, czy jeszcze go chce. Przecież gusta się zmieniają, moda również no i garderoba, do której miał być dodatkiem, pewno też się zmieniła. Ale co tam - w razie czego, mogę zrobić drugi, a z tym to sobie poradzę. Wymiary: 180 cm x 54 cm
Materiał: 210g wł. Moherek - 36% moher, 24% wełna, 40% akryl - 100g/250m
Druty: 8,0
Szydełko: 6,0 /wykończenie/

P.S.
MONAWMONA
dziękuję, ale zawsze mi się wydaje, że moje rzeczy są takie proste i banalne.
SPLOCIK, ANTONINA byłam, zabrałam je do siebie i zaraz się nimi pochwalę.
TRIKADA, EWCIAKS, ANN-MARGARET, TOJATENIA, ROBACZEK15, EVE-JANK, TINA dziękuję.
MONOTEMA nie wiem , jeszcze nie pytałam.
BEAN jesteś bardzo miła.
ZULKA to miał być szal dla bliskiej osoby.
NOCTURNA
jest mięciutki, a omotać? Można, ale zależy jaki kto ma rozmiar.
LACRIMA półkowniki, kartonniki też są. Myślę, że to już nadaje się do leczenia.
ANNA w końcu odważę się i spytam.
CYRYLLA marzenia czasem się spełniają.

17 komentarzy:

monawmona pisze...

Za każdym razem jestem pod niesamowitym wrażeniem Twoich prac . Kolejne cudo!. Pozdrawiam. Monika

splocik pisze...

Piękny!
Zapraszam po wyróżnienie.
Pozdrawiam ciepło.
splocik

trikada pisze...

Jest piękny.

monotema pisze...

Oj nie sądzę, by ten ktoś nie chciał, szal naprawdę piękny i wzór i kolor

bean pisze...

Szal jest niesamowicie piękny! Na pewno się spodoba każdemu :)

Zulka pisze...

Jak to mówią - lepiej późno niż wcale. Jednak skończyłaś ten szal. A osoba, która nie będzie go chciała, a go zamawiała, niech żałuje. Jest piękny - i wzór, i kolor, wszystko.

Nocturna pisze...

rewelacyjny szal, ten kolor! na pewno jest mięciutki..ahh:D można się nim porządnie omotać ;D pozdrawiam:)

Lacrima pisze...

Cudny koszownik. Moje to juz kartonniki albo upychacze półkowe bo ile koszy można zmieścić w sypialni. Ale serce rośnie jak okazuje się że to nie tylko ja tak mam :)

Anna pisze...

szal jest prześliczny, myśle ze spytać zawsze mozesz, moze jednak przypadnie do gustu

ewciaks.blox.pl pisze...

Szal cudeńko....

ann_margaret pisze...

Wspaniały szal!!

tojatenia pisze...

Szal cudowny.

robaczek15 pisze...

Mnie też się bardzo podoba :)

Antonina pisze...

Zapraszam do mnie po odbór wyróżnienia.
Zawsze jestem pod wrażeniem Twoich prac i bloga.
Pozdrawiam serdecznie.

eve-jank pisze...

szal jest piękny

tina pisze...

Szal jest przepiękny.Cudo!

cyrylla pisze...

(...) tu powinny być moje wybałuszone oczy.Matko jak ja marze o takim szalu !