niedziela, 31 maja 2009

WIZJONERKA

Don Passman - Wizjonerka

Wg opisu wydawcy: " ... W zachodnim Los Angeles grasuje seryjny zabójca, którego ofiarami padają młode, atrakcyjne kobiety. Detektyw Danny Talon, naciskany przez przełożonych, miota się bezradnie, nie mogąc trafić na jego ślad. W końcu prosi o pomoc wykładowcę prawa i psychiatrę, Michaela Rennicka. Do Rennicka zwraca się też o poradę Lisa Cleary, piękna bizneswoman, która doświadcza niekontrolowanych wizji. Lekarz zamierza im odmówić, gdyż jedną z ofiar była jego przyjaciółka, zmienia jednak zdanie, gdy dowiaduje się, jakie wizje dręczą Lisę Cleary ..."

2OWIECZKI U BAG_LADY

Wszystkim wiadomo, że Bag_Lady na swoim blogu od jakiegoś czasu komentuje inne blogi. Jestem niezmiernie zaszczycona, że i o moim napisała kilka bardzo miłych słów. Dziękuję.
http://baglady.blox.pl/2009/05/TRUDNO.html

P.S.
BAG_LADY
to ja jeszcze raz dziękuję. Twój blog jest wspaniały, bardzo lubię czytać twoje refleksje dotyczące życia codziennego / i nie tylko /.

DRUGA - CZERWONA

Druga z trzech. Rozmiar: 60cm x 60cm
Materiał: 120g Filo 8/3 - 100% bawełna - 100g/450m
Szydełko: 1,9

P.S.
PRZEMEK
jak zwykle pierwszy. Dziękuję za miły komentarz.
ALICJ11 też lubię dziergać kolorowe, mam wrażenie że są weselsze - chociaż białe mają swoją klasę.
ZULKA dziękuję.
NIEBIAŃSKASZAFA chyba to pierwszy komentarz .Dziękuję, że zajrzałaś do mnie.

piątek, 29 maja 2009

PIERWSZA - JABŁUSZKOWA

Pierwsza z trzech zamówionych.Rozmiar: 56cm x 60 cm
Materiał: 150g Maxi - 100% bawełna - 100g/565m
Szydełko: 1,5

P.S.
PRZEMEK, ZULKA, VIOLETTA666, MARETKA5 bardzo dziękuje za miłe komentarze.

wtorek, 26 maja 2009

WIĘZY STRACHU

Margaret Murphy - Więzy strachu

Wg opisu wydawcy: " ... Jenny Campbell obiecała mężowi, Fraserowi, że odpoczną od opieki zastępczej. Nie sposób było jednak zignorować chłopca, który w pidżamie i szlafroku błąkał się po ulicach miasta. Jak dotąd chłopiec nie chce nic mówić, a policja nie znalazła żadnych wskazówek, skąd pochodzi, kim jest. Tylko jedno jest jasne - ktoś lub coś śmiertelnie go przeraziło... A szybko się okazuje, że nie tylko jego. Bo jak inaczej określić nerwowe zachowanie Frasera - to, że wyraźnie niepokoi go obecność chłopca. I dziwne telefony, z których nie umie się wytłumaczyć Jenny... Kiedy policja pozna w końcu nazwisko chłopca, a przyparty do muru Fraser wyzna Jenny wszystko, tylko pozornie cała sprawa się wyjaśni. Strach, w jakim żyły kolejne ofiary tej historii, wcale nie minął... "

niedziela, 24 maja 2009

JUŻ DAWNO WYSCHŁA

Na pierwszy rzut oka wygląda jakby to była TA. sama bluzka. Owszem kolor jest taki sam, ananaski te same ale włóczka jest inna i rozmiar inny no i jest dłuższa o pół elementu. Kochają mnie podobne lub takie same prace. A niech tam - już się przyzwyczaiłam.
Rozmiar: 38 -40
Materiał:
260g wł. Virginia - 100% bawełna - 100g/417m
Szydełko: 2,5

P.S.
PRZEMKU
znowu jesteś pierwszy.
RENE to zupełnie to samo co robienie serwet. Po prostu czytasz schemat i tyle - akurat ta bluzka jest dość czytelnie opisana.
AGNIESZKO to zależy jaki ma być rozmiar. Ja Sonatę robiłam na szydełku 2,5 i wyszedł rozm. 40-42. Jeżeli bluzka ma być mniejsza, to należy użyć cieńszej nitki.
ZULKA , AGATA dziękuję za odwiedziny mojego bloga.

sobota, 23 maja 2009

CZTERY RAZY O MNIE

Zostałam zaproszona przez Zulkę http://pikotka.bloog.pl/.?_ticrsn=5&ticaid=68142 do kolejnej zabawy.
Oto moja wyliczanka:

4 miejsca w których mieszkałam
:
- Bydgoszcz
- Kutno
- Łódź
- Zgierz
4 miejsca do których lubię wracać:
- moja ukochana wieś
- wybrzeże Bałtyku
- moje mieszkanie
- mój kącik z komputerem
4 ulubione potrawy:
- warzywa /prawie wszystkie/ pod każdą postacią
- potrawy z kaszy gryczanej
- kapuśniak
- pomidorówka z ryżem
4 potrawy których nie znoszę:
- zupa owocowa zabielana
- zupa z dyni
- karp bez różnicy jak przyrządzony
- salceson
4 pasje, hobby:
- szydełko i druty
- książki
- Skrable i krzyżówki Jolki
- komputer czytaj internet
4 miejsca, które zwiedziłabym, gdybym miała okazję:
- Ameryka Środkowa
- Tajlandia
- Maroko
- Tybet
4 seriale, programy, które lubię:
- Dr House serial
- CSI kryminalne zagadki /wszystkie/
- 1 z 10 teleturniej
- Boso przez Świat Wojciecha Cejrowskiego
4 miejsca pracy:
- Sanepid
- Firma medyczna
- Zakład farmaceutyczny
- praca na własny rachunek
4 rzeczy, które chciałabym zrobić, przeżyć:
- trafić 6 w totka
- wybrać się w podróż dookoła świata /może być krótsza/
- schudnąć
- doczekać prawnuków i praprawnuków
4 ulubione filmy:
- Sami swoi
- Pół żartem pół serio
- Chłopi
- Nad Niemnem
4 ulubionych muzycznych wykonawców, zespoły:
- Czesław Niemen
- Michał Bajor
- zespół Raz Dwa Trzy...
- Maciej Maleńczuk
4 rzeczy, które robię po wejściu na internet:
- przeglądam wiadomości z kraju i ze świata
- zaglądam na mojego bloga
- spaceruję po ulubionych blogach
- podglądam różne fora robótkowe
Do dalszej zabawy zapraszam:
http://grazka23.blox.pl/html - Grażkę
http://alicja11.blogspot.com/ - Alicję
http://czarciepsoty.blog.onet.pl/ - Asię
http://fascinata.blox.pl/html - Wiki

P.S.
GRAŻKA-1
przeoczyłam - fakt, jestem okularnicą.
CZARCIKU w takim razie będzie to podwójne zaproszenie.
WIKI chętnie poczytam.
ALICJA obmyślaj, obmyślaj tylko w miarę szybko.

GRINGO WŚRÓD DZIKICH PLEMION

Wojciech Cejrowski - Gringo wśród dzikich plemion

Wg opisu wydawcy: "... Jest to książka przygodowa i podróżnicza. Mądra a jednocześnie pełna humoru. Sprawia, że czytelnik zaczyna się głośno śmiać. Jest to także album niezwykłych fotografii z wypraw w najdziksze rejony świata.
Wojciech Cejrowski zabierze Państwa na wyprawę do ostatnich dzikich plemion ..."

P.S.
ANIA
to wcale nie brzmi dziwnie. Lubię jego książki, lubię Boso przez świat, ale jego poglądy na inne tematy są czasami straszne.

piątek, 22 maja 2009

TO TYLKO MAŁA ZMIANA

To bolerko-rękawki robiłam w ubiegłym roku. Pisałam o nim TUTAJ. Teraz obecna właścicielka zażyczyła sobie zmiany długości rękawów.Rozmiar: 38
Materiał: Medusa z cekinami - 80% bawełna 20% akryl
Szydełko: 4,0
P.S.
CZARCIKU, PRZEMKU
dziękuję.
ANN-MARGARET włóczka ta na szydełku nie sprawia problemu, natomiast na drutach - nie wiem.
ZULKA włóczka już jest z cekinami, jak pisałam wyżej nazywa się Medusa a produkuje ją Xima z Gdańska. Gdzie można kupić? Chyba tam gdzie wszystkie włóczki. Dziękuję za zaproszenie do zabawy.
VALFREYA repliki? Owszem, mogą być.

piątek, 15 maja 2009

DIABELSKIE ZAKLĘCIA

Maxime Chatman- Diabelskie Zaklęcia

Wg opisu wydawcy: " ... Niepokojący cień czai się w niedostępnych lasach Oregonu, gdzie dzieją się rzeczy, które nigdy nie powinny ujrzeć światła dziennego. Najpierw służby leśne znajdują martwego mężczyznę z twarzą wykrzywioną z przerażenia. Żadnego śladu morderstwa. Potem nocą znika kilka kobiet. Żadnego śladu porwania ani włamania, osamotnieni mężowie spali głębokim snem i niczego nie widzieli. Tymczasem w centrum Portland pojawiają się jadowite pająki, które atakują mieszkańców. Kiedy kilka ukąszonych osób umiera, wydaje się, że miasto, ogarnięte przerażeniem i paniką, czeka zagłada. Policja nie wie nawet z kim walczyć i gdzie szukać winnego. Nie wie nawet, czy za wszystkimi zbrodniami stoi człowiek, czy bestia, czy też tajemna siła. Do śledztwa włączają się Joshua Brolin, prywatny detektyw i Annabel O'Donnel, inspektor policji nowojorskiej. Muszą stawić czoło niewiarygodnemu zbrodniarzowi, który pragnie unicestwić mieszkańców Portland, sięgając po narzędzia rodem z najstraszliwszego koszmaru. ..." P.S. KASIA-TICON moje szczere gratulacje za odwagę i za dobre początki. Już zaglądałam na twojego bloga, nawet próbowałam skomentować ale nie potrafiłam się zalogować - te moje braki techniczne. http://ticon-ticon.blogspot.com/ godny polecenia, wstawiłam w swoje " Tu zaglądam".

niedziela, 3 maja 2009

RÓŻOWE ANANASY

Wiem, że znowu się powtarzam - tak samo było z "dzikuskami" - ale nic na to nie poradzę. Po prostu je szydełkuję. Następna już się suszy. Rozmiar: 40 -42
Materiał: 380g wł. Sonata - 70% bawełna, 30% wiskoza - 294m/100g
Szydełko: 2,5
P.S.
PRZEMKU jesteś niezawodny. Dziękuje. Dlaczego? Bo ostatnio pierwszy komentujesz moje "wypocinki".
MAKNETA, REN-I, ZULKA kolor też mi się podoba, chociaż to nie ja go wybierałam.
ANIU PERSJANKO no własnie "niezawodne" i w każdej robótce wyglądają bardzo efektownie.
JOLAD w takim samym, tylko z innej bawełny.
AGNIESZKA oczywiście że jest - w moim blogu kilka wpisów wcześniej.
EVEJANK dziękuję.
YADIS witaj w klubie, ja też jestem miłośniczką ananasów.
KASIU-TICON więcej odwagi, miałam ten sam problem. Bloga założyłam w maju a pierwszy wpis był w sierpniu.
ROBACZKU 15 właśnie widziałam - tylko modelka inna.
KASIU ja robię jednym rozmiarem szydełka, dwóch używam wówczas gdy bluzka jest dla pani z dużym biustem.Bluzkę wykonuję zawsze w całości, bez zszywania - ja też nie lubię zszywać.
WIKI mnie z kolei doprowadza do "szewskiej pasji" wykonywanie takich małych rzeczy.Twoje robótki są prześliczne /tu dopiero trzeba mieć cierpliwość/.Podziwiam cię.

sobota, 2 maja 2009

WYSZPERANY OPIS

Opis i schemat pochodzi z gazetki Robótki Ręczne 1/1996.
P.S.
FANABERIAPRAGA twoje również /zaglądam i podziwiam/.
ZULKA jeśli mogę pomóc, to czemu "nie". Życzę powodzenia.
LILA no to super. Czekam na końcowy efekt.
ZYGFRYDZIE dziękuję za "pracowitość".

piątek, 1 maja 2009

SMUTEK NR 6

Choć moje smutki powolutku odchodzą w dal, to rzeczy zrobione w tym czasie pozostały. Dzisiaj kolejna narzuta, która składa się z 72 kwadratów i z 18 ćwiartek.Rozmiar narzuty: 225 cm x 225 cm
Materiał: wł. Malwa - 100% akryl - 370 m
Szydełko: 3,0
Właściwy kolor - to zdjęcie środkowe
P.S.
PRZEMKU wydaje mi się, że miałbyś cierpliwość - po prostu nie próbowałeś.
KASIA-TICON, REN-I dziękuję
EDi-BK gdy dopada mnie kiepski nastrój, to takie duże formy są najlepsze - nim skończę to humor mi się poprawia.
LILA wzór za chwilę - tylko poszperam /niestety szperanie potrwa troszkę dłużej/.
LUCYNA próbowałam zważyć, ale moja waga ma skalę do 2 kg - myślę, że tak ok.2,30-2,50 kg.
MOTYLKU smutki są potrzebne chociażby po to, żeby potem dostrzegać wszystkie radości.
KOCURKU dziękuję za "dopracowana".
ANIU-PERSJANKO to twoje komentarze są zawsze cudne.
CZARCIKU moje smutki na razie rzeczywiście oddalają się ode mnie - myślę, że kiedyś ostatecznie znikną.
5.MONIKO to właśnie te smutki mobilizują mnie do pracy /takiej pracy/.
ZULKA szydełko w rękę, włóczka i dużo cierpliwości. Zachęcam i bardzo chciałabym zobaczyć już gotową twoją narzutę. Też jesteś Wagą.
MAKNETA nic nie szkodzi, każdy z nas jest trochę próżny i lubi jak go chwalą.