piątek, 7 grudnia 2012

NIESTETY...

Niestety, mój samochodzik nadaje się do gruntownej regeneracji. Dachowałam.

P.S.
HAND MADE by PSTRO, BABARUDA, DANUTA JAKÓBIAK, ANTONINA, nietylkoSZALeństwo, MATA, DUSIA, SAHARA, TOJA-12, BEAN, JOANNA, ANKA J., BEATA, KASIA, GABRIELA, AGNIESZKA M., IGIEŁKA-MB bardzo, ale to bardzo, z całego serca dziękuję za tyle troski i ciepłych słów. Ja z całego zdarzenia wyszłam całkiem dobrze, jeśli nie liczyć drobnych otarć i  ponaciąganych mięśni, które odczuwam dopiero dziś. Pocieszam się, że może już wyczerpałam limit przykrych zdarzeń drogowych. Jeszcze raz dziękuję.

18 komentarzy:

hand made by pstro pisze...

Oj ważne że ty jesteś cała, mocno się poturbowałaś, dajesz radę dziergać?? Zdrówka !!

Babaruda pisze...

Mam nadzieję, że nie ucierpialas podczas wypadku. Ja skasowalam auto miesiąc temu i do dziś mam dużego strefa, gdy muszę jechać we mgle... Współczuję, ale dobrze, że tylko auto się skasowalo. Nie daj się stresowi!

danuta jakóbiak pisze...

Jak piszesz to znaczy,że z Tobą jest wszystko ok! Trudno, samochód to tylko rzecz,wiadomo kłopoty i bez samochodu ani rusz... ale co zrobić? Pewnie ślisko na śniegu było??? Nie martw się! Pozdrawiam!

Antonina pisze...

Oj wspólczuję? A jak Ty? Jak Twoje zdrowie?

nietylkoSZALenstwo pisze...

mam nadzieję, że Ty cała i zdrowa i szybko pozbędziesz się stresu :) zdrowia!!!

Mata pisze...

co tam samochód, mam nadzieję, że Tobie ani Twoim bliskim nic sie nie stało!

Dusia pisze...

Najtrudniejszy czas, zanim przyzwyczajmy się do warunków zimowych. Ważne ,że Jesteś a samochód to tylko samochód. Dodatkowy wydatek, ale to pieniądze- zdrowie się liczy pozdrawiam Dusia

sahara pisze...

Mam nadzieję, że Ty nie ucierpiałaś i nie jesteś mocno poobijana. Współczuję Ci ofgromnie. Życzę zdrowia i uważaj na siebie, proszę.

toja-12 pisze...

Najważniejsza jesteś Ty a nie samochód!!! Mam nadzieję, że nic złego Tobie się nie stało a samochód poklepią i dalej będzie jeździł.
Pozdrawiam cieplutko:).

bean pisze...

O, kurcze!
Ale skoro piszesz, to wnioskuję, że z Tobą wszystko dobrze?
Pozdrawiam i życzę dużo spokoju.

Joanna pisze...

Najważniejsze, że żyjesz !!! a samochodzik albo wyremontujesz, albo nowy :)
Pozdrawiam

Anka J. pisze...

Współczuję, pozdrawiam

Anonimowy pisze...

Sporo kłopotu, ale najważniejsze zdrowie. Pozdrawiam Beata

Kasia pisze...

A jak Ty się czujesz????
samochód to tylko przedmiot - czemu nie napisałaś, jak Ty się czujesz????
Pozdrawiam serdecznie i życzę dużo zdrowia.

Gabriela pisze...

Napisz co z Tobą? Wszystko ok? Mam nadzieję, że tak. Przytulam i zdrówka życzę

Agnieszka M, pisze...

Oj...zimy nie lubimy........Mam nadzieję jak wszyscy że z Tobą wszystko o.k!!!

IGIEŁKA-MB pisze...

Ojej, współczuję przeżyć, ale cieszmy się, że ty jesteś cała.
Przytulam mocno.

Antonina pisze...

To dobrze, że jesteś cała i zdrowa (w miarę) i że tylko tak się skończyło. Zdrowia życzę.