DOM NAD ROZLEWISKIEM

Małgorzata Kalicińska - Dom nad rozlewiskiem

Wg opisu wydawcy: ".... Bohaterka powieści znajduje się na zakręcie, a dotychczasowe życie, gdy się nad nim głębiej zastanowić, to... Małgorzata właśnie na chwilę przestała biec i zaczęła się zastanawiać nad swoim życiem.
Co dalej, po utracie pracy w prestiżowej agencji reklamowej?
Co dalej, gdy z Konradem już nic od dawna jej nie łączy?
Co dalej, gdy wiele spraw od lat odkładanych na później trzeba wreszcie wyjaśnić?
Co dalej?
Małgorzata ucieka z Warszawy i układa swoje życie od nowa, na mazurskiej wsi. Odnajduje powoli sens życia i spokój, poznaje... tak, poznaje swoją matkę, z którą rozstała się w dzieciństwie. Jest więc rodzinna przeszłość - trzeba myśleć o sobie, o córce, o nowo budowanym pensjonacie. O naniesieniu drewna na zapas, o zrobieniu przetworów na zimę.
O miłości.
Wspaniała, pełna ciepła i życiowej mądrości opowieść o drodze, którą trzeba przebyć, by odnaleźć swoje miejsce na ziemi. ...."


P.S.
POCZWARKA
a kto z nas nie marzy o Mazurach czy Bieszczadach, chyba tylko ci co tam mieszkają.
EWA drugą część dopiero co skończyłam czytać i masz rację, czułam klimat moich młodych lat.
AGABRATZ
extra, taka babska.
SABINKA.t1 też czekam na film, chociaż patrząc na obsadę aktorską to ... no cóż zobaczymy.
RENULA30 własnie czytam trzecią część, ale to tylko dzięki zaprzyjażnionej osobie, która pożyczyła mi całą trylogię.
ANONIMOWY myślę że książka jest dla wszystkich kobiecych "roczników".

Komentarze

poczwarka pisze…
Ostatnio jedna z moich ulubionych pozycji - pewnie dlatego, że to moje marzenie - uciec na Mazury, albo w Bieszczady. Niestety nie czytałam jeszcze żadnej z kontynuacji;-) Pozdrawiam niedzielnie :D
Ewa pisze…
Przeczytałam całą trylogię i żałuję, że nie ma więcej części.Tak naprawdę to "Powroty nad rozlewiskiem" mnie najbardziej urzekły - może sentyment do tamtych czasów....
Pozdrawiam bardzo.
agabratz pisze…
O, Fanda już przeczytała, a ja już mam u siebie przy łóżku, ale zabrać się nie mogą. Podobno ekstra!
sabinka.t1 pisze…
Coś nie mogę się wkońcu wziąć za tę trylogię , a film coraz bliżej.
Chciałabym sobie porównać, ale z doświadczenia wiem ,ze jednak nie ma to jak książka !!!
Pozdrawiam
renula30 pisze…
Czytałam,bardzo fajna i fajnie się czyta.Trzecia cześc tylko jeszcze przede mna ale nie moge jej trafic w mojej bibliotece.
Anonimowy pisze…
Przeczytałam wszystkie części i najbardziej podobał mi się "DOM NAD ROZLEWISKIEM" czyli część pierwsza. Oczywiście cała trylogia jest godna polecenia wszystkim kobietom - szczególnie wchodzącym dopiero w życie, ale i starsze panie znajdą tu napewno wiele tematów do przemyśleń.A film zobaczę po to tylko aby przekonać się po raz kolejny, że nie dorówna książce.
monotema pisze…
Mieszkam na Mazurach i nawet w wakacje poza Mazury nie wyściubiałam nosa, bo gdzie może być lepiej :-))
A jeśli już o mazurskiej literaturze - polecam Splot: Mazurenlos Bogdana Dzidki - książka o pokręconych losach Mazurów

Popularne posty