piątek, 9 stycznia 2009

PONCHO LUKRECJA

Za oknem wiatr, mróz i śnieg a u mnie same dziurawe rzeczy. Włóczka: Lukrecja - 10% poliamid, 40% wiskoza, 50% akryl - 100g/250m
Szydełko: 4,5 i 5,0

9 komentarzy:

alicja11 pisze...

Bardzo ładne te Twoje poncha i nic to,że dziurawe ,bo wykorzystać je można przez cały rok .Pozdrawiam!!!

splocik pisze...

Dziurawe rzeczy też potrzebna, nawiosnę i lato będą jak znalazł.
Pozdrawiam ciepło.

Anonimowy pisze...

Hej hej hej!2owieczki co się z Tobą dzieje? dawno Cię tu nie było.
Pewnie znowu dziergasz coś ślicznego,bo poncho bardzo ładne.
Serdecznie pozdrawiam z B-szczy-Hania.

Bag Lady pisze...

Niech już bedzie ta wiosna... niech wieje byle ciepło! Lubie takie ażurowe zwiewności.

Anonimowy pisze...

I w samą porę, bo zimą należy robić rzeczy na sezon wiosenno-letni, a latem - na jesienno-zimowy. Przynajmniej ja muszę stosować taką zasadę, bo ślimakowata jestem. Ale golfik wg Twojego przepisu zrobiłam :-) w miarę szybko - tydzień :-)
Jo

Anonimowy pisze...

Hej,hej,hej!! 2owieczki co sie z Tobą dzieje.Dawno Cię tu nie było,pewnie znowu dziergasz coś pięknego. Poncho śliczne.
Serdecznie pozdrawiam z B-szczy-Hania

Anonimowy pisze...

Jaki śliczne .Badzo podobająmi się teTwoje dziurawe poncha
pozdrawiam eve-jank

Anonimowy pisze...

Dziurawe, zwiewne i eleganckie-piękne
jolad6

Czarcie Psoty pisze...

a w scenerii powinno być słoneczko i zieleń trawy, chyba faktycznie trochę pokręcone u Ciebie pory roku, ale jak miło popatrzeć na coś letniego jak za oknem mróz - śliczne ponczo :)