sobota, 5 maja 2012

KOLOROWE KWADRATY CD

Czy ktoś jeszcze pamięta TE kwadraty? No tak, dopiero teraz to sobie uświadomiłam, że to było 2 lata temu. Jak ten czas szybko leci. Już całkiem dawno temu, z tamtych kwadratów powstała narzuta. Biedactwo, przeleżało w szafie chyba z półtora roku, żeby dostąpić zaszczytu sfotografowania. Pierwotnie narzuta miała być dla kogoś. Miała być, ale została i zasiliła listę rzeczy zbędnych. Nie pierwsza to rzecz i prawdopodobnie i nie ostatnia, która zaległa w szafie.




Wielkość: 185 cm X 125 cm / 70 kwadratów
Materiał: 1180 g różnych włóczek - 100% akryl
Szydełko: 4,0

29 komentarzy:

violetta666 pisze...

fajna narzuta tak fikuśna bo kolorowa ;) zawsze w zimie możesz się przykryć takim ciepłym kocykiem:)pozdrawiam Viola

janielka pisze...

piekna!!!!!!!!!!!

lamika88 pisze...

Jak dla mnie rewelacja! Uwielbiam takie cudne ręcznie robione kocyki bo są piękne niepowtarzalne i oryginalne:-)

kajkosz pisze...

OD jakiegoś czasu na blogach widać szał na te kwadraty:) Narzuta świetna, musiała wymagać masę pracy!

Jadzia pisze...

Tak pamiętam,ale nadal jest śliczna :)

Edyta pisze...

Cudna ta narzuta - patrząc na nią humor się poprawia ;-)pozdrawiam

Jolad6 pisze...

Bardzo udane połaczenia kolorków. Życzę ci znalezienia nabywcy, bo super projekt- pozdrawiam

eve-jank pisze...

Fajna narzuta. Zrobiłam kiedyś podobną :) pozdrawiam

Luna pisze...

oooo padłam z wrażenia!!!! Cudo!!! Dziwię się, że osoba dla której ją robiłaś nie wzięła tej narzuty. Ja właśnie stawiam pierwsze kroki w szydełku żeby takie cudo zrobić na łózka dla moich pociech a i do moje sypialni też. Mam pytanie co do włóczki piszesz że akrylowa a można wiedzieć jakiej firmy? Pozdrawiam serdecznie Sylwia - Luna

persjanka pisze...

sliczna narzuta...podziwiam za cierpliwosc...ja tez mam rzeczy w szafie ktore zostaly niestety...pozdrawiam ania

nuta pisze...

Nie, no trzeba ją gdzieś wyeksponować na stałe. Tyle pracy......!!!!! Pozdrawiam!

tonka pisze...

Bardzo ładna,ostatnio jakoś istny szał na te kwadraty panuje:))A te zalegające w szafie,zbędne dziergadła to nie tylko u Ciebie.Ja sobie ciągle obiecuję,że żadnych dalszych niepotrzebnych rzeczy i .....eee,szkoda gadać:)Pozdrawiam

violka pisze...

Jak już ją wygrzebałaś z tej szafy, to już jej nie chowaj - szkoda by było. Jest cudna!

violka pisze...

Tak jeszcze dodam, bo wciąż się gapię na tę narzutę... Zadziwiające jest to, że chyba każdy kwadracik jest inny, użyłam sporo kolorów włóczki, a mimo to całość jest stonowana i nie bije po oczach "pstrokatością". Jestem pełna podziwu i zachwytu :)

juta pisze...

Jest śliczna.Podziwiam osoby za cierpliwość wykonania takiej ilości kwadracików:)))Ale efekty fantastyczne.
Pozdrawiam serdecznie

Ata pisze...

Narzuta rewelacyjna!
A Twojego bloga z przyjemnością dodałam do obserwowanych i będę tu zapewne częstym gościem :-)

wieczka pisze...

"babcine" kwadraty - rewelacja

Anonimowy pisze...

Witaj,
pierwszy raz zajrzałam do Twojego bloga i ...padłam z zachwytu:-))))))))) Narzuta zachwycająca!!!!! Chcę się powoli zabrać do zrobienia takiej do mojej sypialni, ale przeraża mnie ogrom pracy... Możesz zdradzić wzór jakim robiony jest kwadracik? Co to za włóczka: kotek? kocurek? To mój adres iskraj@interia.pl

Aga pisze...

Narzuta super. Mam bardzo podobną, zrobiona przez moją mamę. Bardzo przyjemna.

nietylkoSZALenstwo pisze...

bardzo mi sie podobaja wszelkiej maści narzuty, a spod Twojego szydełka bardzo bardzo ;)

Anonimowy pisze...

Super narzuta. Mam duże pudło resztek różnej grubości Może jakos wymyślę z tego narzutę lub... sama nie wiem.
Lubie zaglądac na Twojego bloga. Zawsze czegos ciekawego sie dowiem. Pozdrowienia - Iza

Kalliope pisze...

Trafiłam do Ciebie szukając schematów african flowers i wzorów na narzuty. Znalazłam u Ciebie mnóstwo ciekawych i przydatnych informacji, a przy okazji - niesamowite rzeczy, które sama robisz :)) Jestem pod wrażeniem Twojej cierpliwości, fantazji i pasji!

Robótki babci Tereski pisze...

Narzuta-piękna. Zachwycam się wszystkimi pracami. Pozdrawiam.

Kankanka pisze...

To przepyszna kolorystycznie narzuta! Jest cudna!

Beata T pisze...

Ale kolorowa narzuta wygląda na taką cieplutką -fajna jest :)

Irmelin pisze...

Witaj, też znam ból związany z robótkami ręcznymi, których żal się pozbyć, a do niczego nie służą:)) ale robótka jest kolorowa, w sam raz na piknik czy grilla. Pozdrawiam i zapraszam do mnie

Agnieszka pisze...

Fajne ,ciepłe kolory, śliczna narzuta.Marzy mi się taka,ale ciężko zacząc:).Pozdrawiam Agnieszka

Zirtael pisze...

Genialny blog!!:D
Dodaję do obserwowanych i zapraszam do mnie;))

Lacrima pisze...

Podziwiam odwagę w łączeniu kolorów.
Wyszło świetnie!!!
Te kwadraty podbiły blogi w tym roku sama machnęłam już 2 kocyki nimi.