...13 czapka, mam nadzieję że nie będzie pechowa. A tymczasem pechowy okazał się jeden z wczorajszych golfików / ten brązowy /, jest za mały, cóż i tak bywa, muszę zrobić drugi ale to już jutro. Natomiast dzisiaj wyszydełkowałam czapkę, oczywiście było kilka poprawek, parę krzywych min /moich/ i sporo latania w poszukiwaniu odrobiny światła żeby pstryknąć fotkę. Zdjęcie zrobiłam w drzwiach sklepiku, najchętniej uczyniłabym to na ulicy ale było zbyt dużo przechodniów a i tak niektórzy dziwnie popatrywali na mnie.
Czapkę szydełkowałam z podwójnej nitki / Lurex ze złotą nitką plus Dalia /, szydełko 6,00.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Popularne posty
-
Na moją pierwszą Haruni , a właściwie na nitkę z której ją zrobiłam , wydziwiałam, marudziłam, że to, że tamto, no i ... następną zrobiłam ...
-
Wielkość: wys. 9 cm szer. 11 cm /ogon/ Materiał: nici Maxi - 100% bawełna - 100g/565 m Szydełko: 2,3 Daily
6 komentarzy:
Czapka oczywiście super. Podziwiam i tempo i sposób wykonania. Mi jakoś nie szczególnie wychodzą pierwsze rzędy, nie wiem na czym polega ta tajemnica.
Osobiście dziś widziałam i czapkę podziwiałam ,jest ciepła i miła i już za nowym włścicielem tęskniła .
MAKNETA jeśli mogę pomóc to pytaj.Pozdrawiam.
Oj ALICJA ....cała ty. Pozdrawiam.
Ślicznie wyszła .Ja w tamtym roku zrobiłam kilka takich czapek,ale Twoja jest super.
eve-jank
EVE-JANK ślicznie dziękuję. No cóż zima za pasem to trzeba brać się do pracy i dziergać czapeczki.Pozdrawiam.
Prześlij komentarz