Materiał: 460g wł. Katia Mexico - 50% wełna 50% akryl - 50g/90m
Druty: 4,5 i 5,0
P.S.
LACRIMA robienie od góry to ostatnio też moja ulubiona technika, ale już jestem nią troche znudzona, bo stale to samo.
ART-GLASS-AK i dla mnie paski są niewskazane.
SYLWIA też piszesz bloga?
KELWIA patrząc na twoje prace, myślę że dla ciebie to nic trudnego.
BESO78 oj, popróbuj robotek na drutach - to wielka frajda.
WRZOSIEC jesteś dla mnie bardzo łaskawa. A co do kryminałów, to kiedyś nie przepadałam za nimi.
ZULA, ZULKA, MAŁGORZATA, BAG LADY bardzo dziękuję.
12 komentarzy:
Prze,sliczna i robiona moją ulubiona techniką :)
Super! Chętnie bym taką nosiła, chociaż boję się nosić sukienki z dzianiny ze względu na moje szerokie biodra.... ;)
Świetna sukienka!
Też uważam, że wyszła świetnie!
Prześliczna sukienka :)
W tym samym czasie z tej samej włóczki zrobiłam nieomal tę samą sukienkę i również od góry. MUszę się zmobilizować i ją sfocić.
Kolory fantastyczne.
Pozdrawiam
Sylwia
Śliczna, a do tego robiona od góry, jeszcze nie robiłam tym sposobem ,tym bardziej podziwiam:)kelwia
witaj,
prześliczna sukienka; marzę o takiej i chyba w końcu nauczę się robić na drutach:)
pozdrawiam
Jestem zachwycona. Jak zwykle wszystkim co zrobisz. A ta sukienka... marzenie teraz pewnie nie jednej młodej damy. I robiona od góry. !! Alez masz zdolności.
Ja już 2 razy próbowałam.. i nie wychodzi mi. Mam problemy potem z rękawami. Dlatego podwójnie podziwiam.
No i znowu ściągnęłam tytuł książki.
Przy Tobie to chyba zacznę lubić kryminały. Dziękuję. - wrzosiec
Świetna !
Piękna sukienka!!!!Uwielbiam takie!!!
Prześlij komentarz