GOLFIKI NR 20 - 25

Właśnie zrobiłam już 25 golfików, to tak jakby mały jubileusz, tylko co tu świętować. W końcowym efekcie to jest ich 24, ale ten pstrokaty z pierwszej fotografii był robiony 2 razy. Niby te same druty, ta sama ilość oczek a w rezultacie wyszedł golf na słonia / włóczka boucle lubi się rozciągnąć - czasami od samego patrzenia na nią /. Nie będę przytaczała słów jakie padały podczas prucia, były też zarzekania się, że: nigdy więcej żadnych drutów, nigdy więcej żadnego szydełka no i nigdy więcej dla nikogo. Popsioczyłam ale za chwilkę wyobraziłam sobie jak to będzie bez drutów i bez szydełka, no i spokorniałam, przeprosiłam druciki, szydełka i zabrałam się do pracy. Odrobiłam popruty golfik i zrobiłam następne..... a następne jeszcze czekają w kolejce. A niech tam sobie będą chociażby i te golfiki, byleby było co dziergać.Włóczka:/2 nitki razem/ Daria - 70% akryl, 10% poliamid, 20% wo i Mimoza - 100% akryl - 100g/330m
Druty: 4,5 i 6,0
Włóczka: Puchatka - 100% anilana - 100g/147m
Druty: 4,5 i 6,0 Włóczka: Puchatka - 100% anilana - 100g/147m
Druty: 4,5 i 6,0 Włóczka: Puchatka - 100% anilana - 100g/147m
Druty: 4,5 i 6,0 Włóczka: /2 nitki razem/ Dalia - 100% anilana - 100g/303m
Druty: 4,0 i 5,0
Ten jest dla 5-latka.

Komentarze

Anonimowy pisze…
Świetne są te Twoje golfiki
eve-jank
Motylek pisze…
A ja w końcu zrobiłam sobie golfik według twojego opisu! Rzeczywiście robi się szybciutko! Dzięki, że napisałaś opis wykonania!
Teraz jeszcze muszę do niego dorobić czapkę i zdjęcia kompletu zamieszczę u siebie na blogu. Tylko od kilku tygodni nie mogę się zdecydować na fason czapki...
2owieczki pisze…
EVE-JANK też tak myślę, dziękuję.
2owieczki pisze…
MOTYLKU to bardzo dobrze że już część pracy została wykonana. Czekam na efekty - zdjęcia.

Popularne posty