WYMĘCZONE PONCHO

Wymęczone, bo zaczęłam je szydełkować już na początku lutego. I tak właściwie to nie jestem zadowolona z końcowego efektu. Mam nadzieję, że na właścicielce /rozm. 54 - 56/ będzie lepiej wyglądało niż na manekinie /rozm. 38/. Włóczka: 390 g Pearl - 100% akryl - 100g/285m
Szydełko: 5,0

Komentarze

Anonimowy pisze…
nie jest źle... powiem inaczej, jest bardzo dobrze! poncho piękne :) nie przejmuj sie :) a te ananaski to, to już w ogóle cudo :)

Pozdrawiam: Przemek:)
Dziana pisze…
sliczny kolor..i napewno!! na obszerniejszej ciut wlascicielce bedzie wygladac lepiej..na mnie by wygladalo:))..pozdrawiam ania
Gosia pisze…
jest śliczne, bardzo ładny motyw z przodu, mnie sie podoba, pozdrawiam gosia
Fajne jest :) Manekinowi rąk brakuje i dlatego nie najlepiej się na nim prezentuje ;)
Doris pisze…
Jestem pod wrażeniem! Piękne poncho, wszystkie inne również. Jestem tu po raz pierwszy. Założyłam nawet swój blog.Pozdrawiam serdecznie.

Popularne posty