Szalik został zrobiony, kiedy zima szalała w najlepsze. Wpis dopiero dziś, no cóż, ostatnio jestem jakaś niepracowita czytaj leniwa. Coś tam dziergam, ale wszystko idzie jak po grudzie. Mam nadzieję, że wiosna wszystko zmieni.
Wielkość: 20 cm x 163 cm / w tym 15 cm frędzle / Materiał: 180g wł. Puchatka - 100% akryl - 100g/147 m Druty: 7,0
P.S. TOJATENIA, MALAALA dziękuję. WEŁNIANA SKARPETKA chyba to zimowa depresja i dlatego nic się nie chce.
3 komentarze:
Wiosna wszystko zmieni. Ja też z utęsknieniem na nią czekam.
Szalik bardzo ładny.
Kolorek bardzo ładny!!!
To już kolejny blog, w którym czytam, że Właścicielka ma zastój w robótkach:) Pewnie taka pora roku, chwila oddechu przed wiosną:)
Prześlij komentarz