Dzisiaj pani zażyczyła sobie coś co ma osłaniać koczek na głowie. No właśnie " coś " ale jak to nazwać - może etui na koczek?
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Popularne posty
-
Tą zrobiłam zdecydowanie szybciej, już nie musiałam nic wymyślać, bo rozmiar ten sam no i nie łączyłam rzędów /ślimaczek/. Teraz może być tr...
-
Przy tym sweterku wbrew zaleceniom :) poszłam na łatwiznę ... zero zszywania kolorowych prostokątów :) Włóczka: ok. 990 g Alize Burcum Klas...
-
Czapki czy berety robię według sprawdzonej starej metody prób i błędów. Wiadomo że są różne grubości włóczek, do nich trzeba dopasować szyde...
8 komentarzy:
Jejku, jakie to fajne, pomysłowe, pozdr gosia
no super ten koczek ci wyszedl:)..ja robilam tez takie siateczki..pozdrawiam ania
Szkoda, że tego jeżyka nie można zobaczyć na koczku, z pewnością super wygląda!
Super pomysł,to jest bardzo fajne ,nazwa też.
Pozdrawiam z Bydgoszczy-Hania
MAŁGORZATA pierwszy raz robiłam - jest to po prostu kółko ściągnięte gumką kapeluszówką. Pozdrawia.
PERSJANKA u mnie są to słupki. Pozdrawiam.
MOTYLKU nie chciałam fatygować pani. Pozdrawiam.
HANIU też myślę że to dobry pomysł, przynajmniej doda urody "słabym' włoskom.Pozdrawiam.
Prześlij komentarz