Dzisiaj pani zażyczyła sobie coś co ma osłaniać koczek na głowie. No właśnie " coś " ale jak to nazwać - może etui na koczek?
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Popularne posty
-
Na moją pierwszą Haruni , a właściwie na nitkę z której ją zrobiłam , wydziwiałam, marudziłam, że to, że tamto, no i ... następną zrobiłam ...
-
Wielkość: wys. 9 cm szer. 11 cm /ogon/ Materiał: nici Maxi - 100% bawełna - 100g/565 m Szydełko: 2,3 Daily
8 komentarzy:
Jejku, jakie to fajne, pomysłowe, pozdr gosia
no super ten koczek ci wyszedl:)..ja robilam tez takie siateczki..pozdrawiam ania
Szkoda, że tego jeżyka nie można zobaczyć na koczku, z pewnością super wygląda!
Super pomysł,to jest bardzo fajne ,nazwa też.
Pozdrawiam z Bydgoszczy-Hania
MAŁGORZATA pierwszy raz robiłam - jest to po prostu kółko ściągnięte gumką kapeluszówką. Pozdrawia.
PERSJANKA u mnie są to słupki. Pozdrawiam.
MOTYLKU nie chciałam fatygować pani. Pozdrawiam.
HANIU też myślę że to dobry pomysł, przynajmniej doda urody "słabym' włoskom.Pozdrawiam.
Prześlij komentarz