Spódnica jest zrobiona z podwójnej nitki kordonka Monika. Wzór został zaczerpnięty z Sandry/tylko tam była tunika/, góra szyd. 4,0 a dół, czyli ananaski szyd. 5,0. Do kompletu była jeszcze bluzeczka z krótkimi rękawkami - zrobiona wzorem z samych ananasów. Bluzki nie zdążyłam sfotografować.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Popularne posty
-
Wesołych, pełnych nadziei i wiary Świąt Wielkiej Nocy, spędzonych wśród kochającej rodziny, przy wspólnym stole.
-
Czy ktoś jeszcze pamięta TE kwadraty? No tak, dopiero teraz to sobie uświadomiłam, że to było 2 lata temu. Jak ten czas szybko leci. Już ca...
-
Grube druty, gruba włóczka i jedno popołudnie. Rozmiar: 38 Materiał: 220g wł. Nepal Katia - 28% wełna 72% akryl - 100g/100m Druty: ...
-
Obrus skończony - sądzę że wyszedł nieźle, jasne że zawsze mogłoby być lepiej. Na przykład można było zrobić z cieńszych nici ale byłam obw...
-
Rodzinnych, spokojnych i ciepłych , zdrowych, pogodnych i przyjemnych, a nade wszystko... Wesołych Świąt! ...
-
Niech Rok 2012 będzie pełen ciepła i radości a w waszych domach niech nigdy nie zabraknie miłości i zrozumienia.
-
.... nie, nie, to nie jest ta sama narzuta, taki sam jest tylko wzór. Jest to kolejny mój tzw. smutek, czyli rzecz która powstała w czasie ...
-
No właśnie, zawsze mam problem, czy można tak nazwać szal zrobiony z grubszej włóczki. Szale estońskie zawsze kojarzą mi się z lekkością i d...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz