Spódnica jest zrobiona z podwójnej nitki kordonka Monika. Wzór został zaczerpnięty z Sandry/tylko tam była tunika/, góra szyd. 4,0 a dół, czyli ananaski szyd. 5,0. Do kompletu była jeszcze bluzeczka z krótkimi rękawkami - zrobiona wzorem z samych ananasów. Bluzki nie zdążyłam sfotografować.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Popularne posty
-
Czy ktoś jeszcze pamięta TE kwadraty? No tak, dopiero teraz to sobie uświadomiłam, że to było 2 lata temu. Jak ten czas szybko leci. Już ca...
-
No cóż miało być zrobione na tzw. wczoraj ale z powodów oczywistych czyli z braku czasu zostało skończone dzisiaj. Włóczka: Puchatka - 1...
-
Chyba każdy w swoim życiu ma tzw. smutne chwile. W moim przypadku jedynym ratunkiem w czasie trwania "życiowego smutku" jest ...
-
W pierwotnym założeniu miała to być tunika z długim rękawem, ale co wyszło to widać - tunika bezrękawnik i to nie dlatego, że zabrakło włócz...
-
Chusta jak chusta, żadna rewelacja , ale nie chciało mi się zerkać w jakikolwiek schemat. Wielkość: 180 cm X 86 cm Materiał: 60 g wł. Sahar...
-
Dzisiaj kamizelka z moich ulubionych elementów - z ilu? Nie napiszę bo nie zdążyłam policzyć. Tempo pracy było zawrotne , jak zwykle wykonan...
-
Wielkość: 50cm x 180cm Materiał: 100g wł. Himalaya Moher Lux - 65% moher 35% akryl - 50g/150m Druty: ...
-
Otulacz, mimo że łatwy do wykonania , zagościł u mnie po raz pierwszy. Nie było zapotrzebowania na tą część garderoby. Mate...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz