Obecnie szydełkuję obrus o wymiarach 170 x 130 cm według wzoru, którego próbkę zamieściłam we wcześniejszym wpisie, więc praktycznie nie mam czasu na jakieś inne większe prace . W związku z tym pozostają tylko czapki, które robi się dosyć szybko no i nie trzeba tak bardzo uważać na wzór, bo za którymś razem to szydełko samo " myśli ".
Trochę to dziwnie wygląda, dużo zieleni i czapki zimowe, ale jak przyjdzie na nie pora to będzie jak znalazł.Czapki będą się różniły drobnymi detalami, kolorem no i rodzajem włóczki. Tylko czasami pojawi się jakiś inny fason. Zresztą jeszcze z 3 lata temu strasznie nie lubiłam robić żadnych nakryć na głowę. A tak w ogóle to ciekawe co będzie modne tej zimy. Ponieważ wcześniej wstawiłam już kilka czapek więc następne zamiast nazwy dostaną swoje numerki tak samo ponumeruję berety.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Popularne posty
-
Na moją pierwszą Haruni , a właściwie na nitkę z której ją zrobiłam , wydziwiałam, marudziłam, że to, że tamto, no i ... następną zrobiłam ...
-
Wielkość: wys. 9 cm szer. 11 cm /ogon/ Materiał: nici Maxi - 100% bawełna - 100g/565 m Szydełko: 2,3 Daily
2 komentarze:
Ale tempo, ja nie zdążę wypowiedzieć słowa czapka, a ty już masz gotową. Jest śliczna. Lubię brąz.
Pozdrawiam
Makneta
MAKNRTA dziękuję, faktycznie czapki "robią" mi się w miarę szybko.Gorzej z wymyśleniem jakiegoś nowego fasonu.Pozdrawiam.
Prześlij komentarz