CUDU NIE BYŁO

Powstało kolejne bolerko według powszechnie znanego wzoru i fasonu. Bolerko jest zrobione z włóczki wiskozowej Carina . Robótki zrobione z Cariny po praniu po prostu powiększają się/ale tylko raz/.Oczywiście wiedziałam o tym bo już dziergałam z Cariny ale tym razem chyba liczyłam na cud. Niestety cudu nie było i bolerko rozmiar 40 po wypłukaniu stało się bolerkiem rozmiar 46 z polotem do 48. Cichutko myślę, że może i to znajdzie swoją panią.

Komentarze

persjanka pisze…
tak bywa....ale kolor swietny a kobietki o takich rozmiarach tez pieknie wygladaja w narzutkach..np; ja:))haha..szybko robisz:).pozdrawiam ania
makneta pisze…
2owieczki, ale masz niesamowite tempo. Przy okazji zaglądania na twojego bloga mam też szansę dowiedzieć się co nieco o włóczkach dostępnych na naszym rynku. To bardzo cenne.
Pozdrawiam
Makneta
2owieczki pisze…
PERSJANKA moje rozmiary też są więcej niż średnie.Kolor rzeczywiście świetny ale i sama włóczka jest z tych "lejących" więc dopasowuje się do ciała.Pozdrawiam.
2owieczki pisze…
MAKNETA robię jeszcze równolegle obrus wg wzoru z poprzedniego wpisu, ale czasem też ogarnia mnie leń.Co do włóczek to cieszę że mogę pomóc, prowadzę sklep z włóczkami już od wielu lat więc troszeczkę je poznałam.Pozdrawiam.
Anonimowy pisze…
Tak,trzeba to przyznać ,że tempo wyrabiania owych cudeniek jest niesamowicie szybkie.Bolerko jest poprostu rewelka...........(mało powiedziane:)
2owieczki pisze…
ANONIMOWY bardzo dziękuję za pochwałę.Pozdrawiam

Popularne posty