Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Popularne posty
-
Czy ktoś jeszcze pamięta TE kwadraty? No tak, dopiero teraz to sobie uświadomiłam, że to było 2 lata temu. Jak ten czas szybko leci. Już ca...
-
.... nie, nie, to nie jest ta sama narzuta, taki sam jest tylko wzór. Jest to kolejny mój tzw. smutek, czyli rzecz która powstała w czasie ...
-
Wielkość: 47 cm X 215 cm Materiał: 80g wł. Angora de lux Limate - 70% moher 30% akryl - 100g/550m Druty: 5,0
-
No właśnie, zawsze mam problem, czy można tak nazwać szal zrobiony z grubszej włóczki. Szale estońskie zawsze kojarzą mi się z lekkością i d...
-
Niestety, mój samochodzik nadaje się do gruntownej regeneracji. Dachowałam. P.S. H AND MADE by PSTRO, BABARUDA, DANUTA JAKÓBIAK, ANTONIN...
-
Obrus skończony - sądzę że wyszedł nieźle, jasne że zawsze mogłoby być lepiej. Na przykład można było zrobić z cieńszych nici ale byłam obw...
-
Golfik zaczynam robić od góry czyli od golfu a następnie wykonuję kryzkę - postępuję jak przy raglanie robionym od góry : ilość oczek dzielę...
-
Niech Rok 2012 będzie pełen ciepła i radości a w waszych domach niech nigdy nie zabraknie miłości i zrozumienia.
4 komentarze:
to sie nazywa wspolpraca:)),,haha bardzo ladny szaliczek i bluzeczka..pozdrawiam ania
Nie ma to jak rodzinny biznes tylko geny muszą być odpowiednie jak u ciebie. Pozdrawiam cieplutko.
PERSJANKA czasem żartuję,że jesteśmy jak Koło Gospodyń Wiejskich które liczy trzy członkinie.Pozdrawiam.
EDI-BK moja mama twierdzi że odziedziczyła"zdolności" po mnie.Pozdrawiam.
Prześlij komentarz