Tego typu "ochraniacze" w sieci najczęściej są nazywane grzejoszyjami a u mnie jest to po prostu golfik - tak się przyzwyczaiłam i przy tym pozostaję. Z powodu zmiany pory roku nastąpiło zwiększone zapotrzebowanie na tego typu rzeczy, dlatego teraz będę robiła więcej tzw. drobnicy. Czasami jest to trochę monotonne ale takie jest życie... Na początek wyposażenie dla całej rodzinki. Dzisiaj golfik dla taty, no a potem cdn.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Popularne posty
-
Czy ktoś jeszcze pamięta TE kwadraty? No tak, dopiero teraz to sobie uświadomiłam, że to było 2 lata temu. Jak ten czas szybko leci. Już ca...
-
Czapki czy berety robię według sprawdzonej starej metody prób i błędów. Wiadomo że są różne grubości włóczek, do nich trzeba dopasować szyde...
-
Czapusie były przygotowywane na kiermasz, niestety z przyczyn różnych nie mogłam pojechać. Tym sposobem moja kolekcja Rzeczy Zrobionych do S...
-
W pierwotnym założeniu miała to być tunika z długim rękawem, ale co wyszło to widać - tunika bezrękawnik i to nie dlatego, że zabrakło włócz...
-
Ostatnio mam bardzo mało czasu, pracuję dziennie po ... ech lepiej nie pisać po ile godzin, bo kto by w to uwierzył. W sprawie robótek - coś...
-
Materiał: 100g wł. Suenbean Paris Mohair - 81% moher 11% wełna 8% nylon - 50g/100m Druty: 15,0
-
Rodzinnych, spokojnych i ciepłych , zdrowych, pogodnych i przyjemnych, a nade wszystko... Wesołych Świąt! ...
-
Dzisiaj trzyczęściowy komplet w kuchenne okno - firaneczka plus dwie zazdrostki. Muszę przyznać : - ładnie się prezentują. Kordonek: Snehurk...
-
Właściwie to nie wiem czy to świąteczna serwetka, bo została zrobiona dużo wcześniej, ale z racji tego, ze jest koloru jasnego złota więc na...
2 komentarze:
U mnie tez się na to mówi golfik!!
Bardzo zgrabnie ukształtowany! ja robiłam takowe ściegiem patentowym i w szpic na dole, ale chyba bym podkradła i taki wzorek :-)
JUSTYNA,ADA nie ma sprawy mogę podpowiedzieć. Pozdrawiam.
Prześlij komentarz