Dzisiaj rzeczy zrobione przed wiekami, no żartuję ale z 10 lat temu to na pewno.Wstawiam ten komplet / jest jeszcze kamizelka / dlatego, żeby napisać kilka dobrych słów na temat włóczki z której jest zrobiony. Tunika ze spódnicą przez te wszystkie lata były porządnie eksploatowane, ale nie zauważyłam żeby włóczka się zmechaciła, sfilcowała czy uległa rozwleczeniu. Uważam że na chwilę obecną jest to najlepsza polska włóczka,Włóczką tą jest Lama Texaska /50% wełny lamy 50% akrylu /,produkowana przez Anilux z Jeleniej Góry.
P.S. ponieważ komplecik już znudził się właścicielce/ mojej córce/ - zostanie spruty.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Popularne posty
-
Czapki czy berety robię według sprawdzonej starej metody prób i błędów. Wiadomo że są różne grubości włóczek, do nich trzeba dopasować szyde...
-
Wielkość: 67 cm x 205 cm Materiał: Moherek - 36 % moher 24 % wełna 40 % anilana - 100 g / 250 m Druty: 10,0
-
Zamieszczam schematy do beretu z poprzedniego posta. Schematy zostały zaczerpnięte z książki: W moich beretach opuszczałam rząd 22 i 23. N...
-
Wielkość: 180 cm x 50 cm Materiał: 100g wł. Himalaya Moher Lux - 65% moher 35% akryl - 50g/150m Druty: 10,0 Na Artillo .
2 komentarze:
witam, pięknie wyglądają włóczki, tak kolorowo w sklepie,a pomysł z pruciem jest po prostu niesmiertelny, ciekawe, co też Pani zrobi z odzyskanego dobra :)
AGABRATZ włóczka zawsze się przyda, nieważne że z odzysku. Pozdrawiam.
Prześlij komentarz