Dzisiaj rzeczy zrobione przed wiekami, no żartuję ale z 10 lat temu to na pewno.Wstawiam ten komplet / jest jeszcze kamizelka / dlatego, żeby napisać kilka dobrych słów na temat włóczki z której jest zrobiony. Tunika ze spódnicą przez te wszystkie lata były porządnie eksploatowane, ale nie zauważyłam żeby włóczka się zmechaciła, sfilcowała czy uległa rozwleczeniu. Uważam że na chwilę obecną jest to najlepsza polska włóczka,Włóczką tą jest Lama Texaska /50% wełny lamy 50% akrylu /,produkowana przez Anilux z Jeleniej Góry.
P.S. ponieważ komplecik już znudził się właścicielce/ mojej córce/ - zostanie spruty.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Popularne posty
-
Pierwszy raz zmierzyłam się z koronką brugijską. No cóż, nie jest taka trudna jak to sobie wyobrażałam - wystarczy uważać na zakrętach. A mo...
-
Dawno mnie tutaj nie było, ale ostatnio podjęłam pracę no i wiadomo, od razu mniej czasu. Wielkość: 180cm X 90cm Materiał: 90g wł. Moh...
-
Zamieszczam schematy do beretu z poprzedniego posta. Schematy zostały zaczerpnięte z książki: W moich beretach opuszczałam rząd 22 i 23. N...
-
Już wcześniej robiłam TAKĄ pelerynkę. Różnią się tylko rodzajem włóczki i wykończeniem pod szyją. Rozmiar: uniwersalny Materiał: 270g...
-
Czapki czy berety robię według sprawdzonej starej metody prób i błędów. Wiadomo że są różne grubości włóczek, do nich trzeba dopasować szyde...
2 komentarze:
witam, pięknie wyglądają włóczki, tak kolorowo w sklepie,a pomysł z pruciem jest po prostu niesmiertelny, ciekawe, co też Pani zrobi z odzyskanego dobra :)
AGABRATZ włóczka zawsze się przyda, nieważne że z odzysku. Pozdrawiam.
Prześlij komentarz