Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Popularne posty
-
Dzisiaj kamizelka z moich ulubionych elementów - z ilu? Nie napiszę bo nie zdążyłam policzyć. Tempo pracy było zawrotne , jak zwykle wykonan...
-
Oświadczam, że mój ukochany sklepik przestał istnieć w rzeczywistości i na papierze. Zostało mi po nim masę włóczki, teraz zastanawiam się c...
-
Dawno mnie tutaj nie było, ale ostatnio podjęłam pracę no i wiadomo, od razu mniej czasu. Wielkość: 180cm X 90cm Materiał: 90g wł. Moh...
-
Takie małe drobiazgi - różyczki z zapięciem. Włóczka: Sara-80% bawełna,20% akryl-100g/165m Szydełko: 5,5 Włóczka: jakieś nieznane resztki ...
-
Obiecałam ... wzór pochodzi z gazetki Robótki ręczne 1/2004. P.S. Ja robiłam z grubszych nici.
-
To bolerko-rękawki robiłam w ubiegłym roku. Pisałam o nim TUTAJ . Teraz obecna właścicielka zażyczyła sobie zmiany długości rękawów. Rozmia...
-
Materiał: 70g wł. Sasanka Anilux - 100% akryl - 100g/520m Druty: 5,0 i 7,0 P.S. LAMIKA88, PAILLETTE, SZYDEŁKOWE CZARY-MARY, VIOLETTA666, R...
4 komentarze:
Oj widziałam podobnych na święcie róży i podziwiałam jak mogą na tych szczudłach po kilka godzin chodzić.Ale to przyjemny widok i aż chce się gazetę od nich nabyć a jakie Kutno urocze...
ALICJA zgadzam się z tobą szczególnie w ostatniej kwesti, przecież kto w Kutnie nie był ten życia nie zna.Słodkie pozdrowienia.
:)no to ci atrakcja..:)..fakt..chodzic tak bym niechciala ale milo popatrzec na cos innego wesolego:))..dobry sposob na reklame..pozdrawiam ania
PERSJANKA o chodzeniu na szczudłach nie ma mowy....bo kto by mnie wsadził na takie coś...hi, hi, hi.Pozdrawiam.
Prześlij komentarz