Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Popularne posty
-
.... nie, nie, to nie jest ta sama narzuta, taki sam jest tylko wzór. Jest to kolejny mój tzw. smutek, czyli rzecz która powstała w czasie ...
-
No właśnie, zawsze mam problem, czy można tak nazwać szal zrobiony z grubszej włóczki. Szale estońskie zawsze kojarzą mi się z lekkością i d...
-
No cóż miało być zrobione na tzw. wczoraj ale z powodów oczywistych czyli z braku czasu zostało skończone dzisiaj. Włóczka: Puchatka - 1...
-
Wielkość: 67 cm x 205 cm Materiał: Moherek - 36 % moher 24 % wełna 40 % anilana - 100 g / 250 m Druty: 10,0
-
Golfik zaczynam robić od góry czyli od golfu a następnie wykonuję kryzkę - postępuję jak przy raglanie robionym od góry : ilość oczek dzielę...
-
Niech Rok 2012 będzie pełen ciepła i radości a w waszych domach niech nigdy nie zabraknie miłości i zrozumienia.
-
Tą zrobiłam zdecydowanie szybciej, już nie musiałam nic wymyślać, bo rozmiar ten sam no i nie łączyłam rzędów /ślimaczek/. Teraz może być tr...
4 komentarze:
Oj widziałam podobnych na święcie róży i podziwiałam jak mogą na tych szczudłach po kilka godzin chodzić.Ale to przyjemny widok i aż chce się gazetę od nich nabyć a jakie Kutno urocze...
ALICJA zgadzam się z tobą szczególnie w ostatniej kwesti, przecież kto w Kutnie nie był ten życia nie zna.Słodkie pozdrowienia.
:)no to ci atrakcja..:)..fakt..chodzic tak bym niechciala ale milo popatrzec na cos innego wesolego:))..dobry sposob na reklame..pozdrawiam ania
PERSJANKA o chodzeniu na szczudłach nie ma mowy....bo kto by mnie wsadził na takie coś...hi, hi, hi.Pozdrawiam.
Prześlij komentarz